Moja tez nie lubiła. Staralam sie krótko a czesciej. To tylko dziecko, przyjdzie taki czas ze sama bedzie ci uciekac na burzuszek.
Klaudia najczęściej jak nauczy się obracać..jednak moja dopiero brzuszek polubiła jak zaczęła pełzać
Nam ortopeda zalecił noszenie w pionie „na żabkę” ze wzgledu na bioderka, bo synek nie cierpi leżeć na brzuszku, i przy okazji tej pozycji od początku ćwiczył trzymanie główki, obracanie itd. ma 10 tyg i trzyma główkę dosc stabilnie. Moze spróbuj w ten sposób ;)
Fizjoterapeuci właśnie dla malutkich dzieci nie zalecają nosić w pionie bo właśnie nienaturalnie się wtedy wyginają żeby w pionie się utrzymać
No ja też słyszałam,że w pionie lepiej nie nosić takich maluchów. Nawet jak dziecko nie siada to zalecają by nosić w pionie,ale oparte plecami o nas by nie obciążać kręgosłupa
Dokladnie, wtedy tez sie trzyma dziecko za plecki co jest takim bodzcem do tego zeby dziecko sie prezylo
Też tak słyszałam, że dziecko w pionie noszone przodem do nas chce się prostować i lepiej maluszka na leżąco ale no nasz syn był tak ciekawy, że musiał wiecznie w pionie... Okropnie się złościł jak był na leżąco. Potem już go przodem do świata próbowaliśmy nosić, jak Mazia pisze ale ciężko było go tak dłużej utrzymać, mnie od razu ręce bolały.
Więc nie wyobrażam siebie nosić takie małe dziecko w pionie
Ewula znam to tez mojego brata curka tylko w pionie bo musiałam wszystko widzieć inaczej płakała juz ma 7 lat i wszystko jest ok ☺
Mnie ponoć też tak muszono nosić bo był płacz. Każde dziecko inne i czasem nie idzie nawet nosić prawidłowo
Mazia czasami raz wystarczy pokazać i tak się kończy
Często dzieci przez refluks zle czuja się w pozycji leżącej i dlatego uspokajają sie dopiero w pionie bo ta pozycja nie powoduje cofania sie treści pokarmowych z żołądka
Aneczka oj tak, tu masz rację
Ewe masz racje, tak byko z moją corką. Krzyczala czesto i dlatego czesto sie uginałam i nosilam w pionie.. Nienawodzilam tego bo corka się prezyla, na szczescie takie problemy szy ko minely. Czasami rodzice muszą mierzyc sie z roznymi dylematami
Moja córka tez za bardzo nie lubi na brzuchu, najlepiej na mnie się jej leży, za to lubi być noszona na ręcach, głowę wtedy trzyma ładnie. Od niedawna zaczęła ładnie leżeć na brzuchu, ale oczywiście musi być towarzystwo, przewraca się z pleców na brzuch i odwrotnie. Dostaliśmy taka sowę z pepco siostra kupila, ona jeździ, gra muzyka i właśnie córka leżąc na brzuchu lubi na nią patrzeć. Wyciaga rączki żeby dotknąć.
Martyna a to taka interaktywna zabawka ? Brzmi fajnie ☺ chyba się skuszę jak kupowałas w pepco to może u nas tez będą ale gdzie szukać ,
Martyna też mamy ta sowę :) ona się nazywa sowa mądra głowa. Ma piosenki, wierszyki i odgłosy zwierząt plus właśnie jeździ śpiewa
Tak dokładnie Sowa mądra głową. Tak w pepco ok 40zl kosztowała i u nas się sprawdza. Córka zachwycona
A głośna jest czy znośnie 😂
O nie spotkałam się z taką :D chociaż ja byłam przeciwna wszelkim grającym i świecącym zabawkom dla maluszka. Kilka syn dostał ale chyba tylko w jednej zabawce ma regulację głośności.