Ubrania oraz ich składy

Czarne matowe w łazience, to na prawdę muszą być super te rękawice jak udaje Ci się utrzymać porządek. Ja to wybieram meble żebym jak najmniej musiała je pucować. U kogoś bardzo mi się takie podobają

1 polubienie

@daga1271 no ogólnie mamy te fronty z lepszej półki z tą powłoką antyfinger, ale jednak ślady jak się woda czy płynem poleje to zostają. A te rękawice naprawdę super sobie radzą i jestem zadowolona.

Właśnie też o nich słyszałam i kuszą. Chociaż też nie jestem przekonana do nich do czyszczenia kuchni i łazienki.

1 polubienie

Kurde, tak je zachwalasz, że może i faktycznie się skuszę i przetestuję :sweat_smile:

1 polubienie

U mnie się po prostu sprawdziły. Na początek kupiłam tylko ta do frontów co nie lubią wody, więc w kuchni i w łazience oraz w pokojach i drzwi sobie ogarniałam sprawdzić czy to faktycznie działa. No i faktycznie nie ma jakiś zacieków smug i nie trzeba tego docierać czy polerować.

Ja się na pewno skuszę , ale czekam jak już będę na nowym :smiling_face::face_with_hand_over_mouth::see_no_evil:

1 polubienie

Warto kupić sobie jakiś jeden zestaw, często w weekendy są promocje i wtedy sprawdzić na własnej skórze. Ja dzisiaj ogarnęłam łazienkę jedna rękawica i wszystko błyszczy .

1 polubienie

Łazienkę to jednak wole potraktować chemią :smiling_face::rofl:

O to taką drobną. Mam tak samo do łazienki musi być jakiś cif albo cilit bang bez tego ani rusz :rofl:

Ja polecam chemię z firmy Clinex, u nas w takiej drogerii Błękitna można znaleźć, albo na allegro, super robotę robi

1 polubienie

Dokładnie, porządne środki to podstawa przy sprzątaniu łazienki :smiley:

Co do prania i sprzątania to ja zaczęłam używać tych „perfum” do prania. Chyba z firmy cocolino i jestem w ogromnie pozytywnym szoku. Pranie pachnie i czuć to bardzo wyraźnie w domu. Używam połowę tego co zwykłego płynu a efekt tak zachwyca.

A czy sama rękawicą wystarcza do posprzątania czy konieczne jest przetarcie do sucha sunbeamem? Bo np jak myje Viledą fronty to już do sucha niczym ich nie traktuje.

Mimo, że uwielbiam piękne zapachy to jestem sceptycznie nastawiona do perfum do prania i nigdy ich nie stosowałam, czy ten zapach faktycznie jest tak kuszący i potrzebny? Zawsze staram się wybierać środki piorące, które pasują mi zapachem - zakładam, że nie jest on tak intensywny, zwłaszcza po suszeniu w suszarce bębnowej, niż po użyciu perfum do prania, ale zastanawiam się, czy dolewanie dodatkowo tej chemi do prania jest tego warte?

Ja tam lubię jak pranie pachnie intensywnie i długo. Sama używam nie perfum, tylko tych kuleczek zapachowych Lenora :face_with_hand_over_mouth:

Te kuleczki są super. U mnie mąż nie lubi jak pranie mocno pachnie płynem do płukania, więc w ramach kompromisu mała porcje używam ale zwykłego :grinning:

Ja daje je najczęściej do pościeli i do swoich swetrów. Mąż w sumie nigdy nie narzekał na pościel, że pachnie zbyt intensywnie, więc chyba mu nie przeszkadza :rofl::rofl:

@mamaSophie To zależy jaką powierzchnia, ale należy zmyć tą emulsje,która robi rękawica sunbeamem, ale naprawdę nie trwa to długo a efekt jest zadowalający.
Ja też do tej pory używałam żółta vilede, ale jak przeliczyłam koszt i np matowe fronty nie dawała rady i ślady były widoczne to postanowiłam spróbować tych rękawic i byłam zadowolona.
Ja nie używam żadnych płynów do płukania, bo mi najzwyczajniej przeszkadza ten zapach, aż wręcz przyprawia mnie o mdłości. Dlatego tylko proszek stosuje, albo kapsułki.

To zupełnie odwrotnie jak u mojego męża, pranie musi pachnieć intensywnie, w samochodzie tak samo, a jak wychodzi z domu to zapach jego perfum czuć jeszcze dłuuugo. Ja z kolei teraz przy niemowlaku staram się bardzo ostrożnie dozować, zarówno środki piorące, jak i inne zapachy w domu.

Bardziej chodziło mi o to, czy jak kupię na początek samą rękawice, to będzie to miało sens, czy potrzebny też ten sunbeam?
Ja płynów do płukania też nie używam dodatkowo, bo w kapsułkach i żelach do prania, które stosuję są już dodane.

1 polubienie