Tak, dział. nierejestrowa pozwala na małe przychody bez firmy, podatek 12%. Przy sprzedaży online trzeba akceptować zwroty, bo to wymóg konsumencki przy e-commerce.
Zawsze można zapytać o nazwę firmy na czacie podczas transmisji i sprawdzić w krsie.
Zawsze można poprosić o wystawienie tego na Vinted, jeśli ktoś się nie zgodzi, to może właśnie wyjść tak, że coś kręci, bo z tego co pamiętam, to Vinted nie przelewa pieniędzy dopóki nie potwierdzisz po odbiorze przesyłki, że wszystko w porządku
Tak ale myślisz że na transmisji tak robią ? Jak nie ty to ktoś inny kupi i to mnie też wkurza że nie.ma takiej traktowania klienta
Pewnie ktoś by się zgodził, ale właśnie jak mam liczyć na to, że się zgodzą, to wolę zamówić z normalnego sklepu ![]()
A z ciekawości zapytam, bo nie oglądałam nigdy takiej transmisji. Dużo osób kupuje na takich transmisjach? Schodzi ten towar? I tak zastanawia mnie czy to nie jest tak, że te sprzedające kogoś wynajmują, aby na tym czacie nakręcał sprzedaż takim sztucznym zainteresowaniem.
Może na początku tak faktycznie jest, że ktoś podkręca, żeby zachęcić więcej ludzi do oglądania i kupowania. Później, jak już jest większa grupa, to sprzedaż idzie sama.
Ja kupowałem od jednego sklepu. Ludzi jest dużo i nowy towar. Ktoś pokazuje i się pisze kto co chce na zasadzie kto pierwszy ten lepszy. Chyba wszerz to tak wygląda
To jestem zaskoczona, że te transmisje mają takie wzięcie…![]()
Ja też jestem w szoku, dla mnie są irytujące ![]()
![]()
Nie wiem czy ktoś prowadząc transmisję bawi się takie coś jak Vinted
Na pewno nie. Tam jest na zasadzie chcesz to kupuj a nie to nie. Jak nie ty to ktoś inny kupi.
I najlepsze rzeczy zostawiają na sam koniec, trzeba mieć cierpliwość albo przetrwać całą transmisję, żeby coś fajnego upolować.
Nigdy nie zamawiam dla dzieci ubrań z chińskich stron , wolę te z sieciówkę dla mnie bardziej pewniejszy sklad
To też racja jeśli chodzi o transmisję trzeba też mieć na nią czas . Mają niektórzy tą opcję selmo to jest też wygodne można wtedy obejrzeć w wolnym czasie i coś zamówi.
dokładnie ta opcja Selmo dużo ułatwia zakupy jesli chodzi o transmisje
Ja tak samo, nawet cienka bawełna z Sinsay moim zdaniem będzie dużo lepsza niż ta z Chin
Generalnie jeśli produkują i tak w Chinach, to różnica jest znikoma.
Sinsay w głównej mierze produkuje w Azji, tj. Chiny i Bangladesz, więc nie różnią się dużo od Shine.
Dokładnie, Sinsay i Shine szyją głównie w Azji, więc są podobne.