Ulewanie - uciążliwy problem

czasami środek od kolki może być przyczyną ulewania

tu u nas niebylo z ulewaniem problemu malej moze z dwa trzy razy sie ulalo i to wszystko

O to bardzo mało. Moja córka to chyba miesiąc czy dwa ulewała.

Ja juz nie pamiętam ile ulewala moja córka. Wiem żedgy ulewala to sobie myślałam kiedy to sie skończy a tak na prawde jak sie skończyło to chyba nawet sie nie spostrzegłam.

A moja mała wcale nie ulewała - więc nawet nie wiem jak to jest . Ale za to niestety miała kolki :frowning:

Zauważyłyście, że ulane mleko po kp strasznie smierdzi? Po mm jakoś mniej.

córcia owszem ulewała ale nie dużo i nie zawsze po każdym posiłku więc nie był to dla mnie zbytni problem

mój już teraz mniej ulewa jak mu się odbije to wtedy

jak dziecko jest ulane mlekiem to ono zaczyna kisnąc i dziecko nieładnie pachnie

A jeszcze jak wpłynie w fałdki . O fuj. Koszmar.

Teraz mamy lato i częsciej niż zimą dziecku przemywamy szyjke. Tak więc problem ulewania i wycierania jest mniejszy bo nawet gdy nie zauważymy że mleczko wpłyneło w fałdki to przy wycieraniu szyjki z potu i kurzu który sie na niej osadza mleczko również usuniemy.

O dziwo synkowi nie ulewa sie wcale.

my też nie miałyśmy z tym problemu. nie było ulewania

mały jak sie dużo naje to zdarzy mu się ulać

mojej sie ulewalo do drugiego miesiaca a teraz jest juz dobrze

nam się do tej pory ulewa i niewiem czy by nie skonsultować się z lekarzem

u nas nieraz synkowi chluśnie wieksza ilośc pokarmu … trzeba w tedy uwazac czy gdzieś w nosi nie zostało resztek mleka bo jesli w kanalikach bedzie płyn zalegał to morze dośc do zapalenia ucha

trzeba koniecznie pamiętać o odbijaniu po nakarmieniu, a kiedy maluch ulewa i prawidłowo przybiera na wadze to nie trzeba się przejmować

karcia7 ja jak nie byłam pewna to aspiratorem ciągłam jak katarek :slight_smile:

moja córa póki ją karmiłam piersią ulewała koszamrnie, do roku czasu, pediatra mówił, że taki jej urok