W którym tygodniu urodziłyście?

Noo na sorze to trzeba sie uzbroić w cierpliwość :grimacing: jak z dzieckiem byłam to dopiero po mojej interwencji dali mi większy priorytet. A i tak byliśmy z 5 godzin tam….

Ja byłam w szpitalu na ktg i zostałam. Skurcze chwilę się rozkręcały, ale od odejścia wód minęło 3 minuty i już synka miałam na brzuchu :stuck_out_tongue: i położna też mi tak mówiła, że jakby mi wody odeszły to mogłabym nie dojechać :smiley: niby mam szpital pod nosem, ale nie wiem czy bym zdążyła xD co prawda miałem przebity pęcherz płodowy, ale jakby wody odeszły to by było ciekawie xD a słyszałyście o babce, która urodziła na stację benzynowej i akurat miała takie szczęście, że w tym czasie na stacji była położna :stuck_out_tongue:

Ja jak trafilam na sor w ciazy to odrazu mnie wzieli , jeszcze test na covid robili , ale wszystko sprawnie ale topewnie zalezy od miasta i ludzi

u nas puszek okruszek :face_holding_back_tears: 2350 g (obstawialiśmy po ostatniej wizycie 4 tyg wcześniej było 1750 że teraz będzie 2400 wiec się nie pomyliliśmy za bardzo ) na dolnej granicy, drobniutki chłopczyk, ale wszystkie przepływy, wody wszystko w normie, za 2 tyg mam wizytę i ktg, jak maluch spadnie z normy to siup do szpitala na rodzenie :grinning:

3 polubienia

Cudownie! :smiling_face_with_three_hearts:
Mi gienkolog mówiła, żeby już co tydzien przychodzić i od piątku zaleciła dużo seksu :smiley:

1 polubienie

Siedzę z chatem gpt i mnie pociesza, żebym się nie martwiła że jest w dolnej granicy i mam nie panikować :sweat_smile:

Więc ja to bym chciała, żeby jednak może trochę jeszcze posiedział i nabrał masy :grinning: i z tym seksem się wstrzymamy ze dwa tygodnie :sweat_smile::sweat_smile:

1 polubienie

Oj mniejszego łatwiej urodzić chyba, że masz cc :)) masę na tym świecie też nadrobi :smiley:

1 polubienie

Moja też była malutka 2860 :face_holding_back_tears:

1 polubienie

Mój pierwszy synek urodził sie 2800 g :smiling_face_with_three_hearts: także też był drobny. Teraz jakiś klocek się zapowiada nie wiadomo skąd :smiley: aczkowliek zapowiadali, że bedzie duzo wiekszy :woman_shrugging:t3:

1 polubienie

Oby szybko Cię przyjęli tam gdzie trzeba, pewnie jesteś padnieta siedzeniem na tym sorze :frowning: dziewczyna która została przyjęta dzień po mnie na porodówkę zgłaszała się na sor ze skurczami i krwawieniem drugi dzień i czekała 4 h na przyjęcie… Najlepiej ze skierowaniem na izbę od razu jeśli jest taka możliwość.
@Efektdomi to różnica faktycznie z wagą u Ciebie między dziećmi , dla mnie bliźniaki się urodziły malutkie (3kg-3.2kg)w porównaniu do siostry 3900g :sweat_smile:

W planie SN :grinning:

@MamiNadi92 ooo! To mi tak jakoś lżej się zrobiło, nie wiem czemu tak świruje i czego oczekuje, ważne że po ostatniej wizycie urósł i ładnie przybrał i muszę się nastawić pozytywnie!:pleading_face:

@Efektdomi ej to faktycznie spora różnica! :grinning: ważne ze wszystko jest dobrze z klocuszkiem :heart:

1 polubienie

@Kalusia161 dawaj znać co u ciebie?

Ja urodziłam córkę w 40+5
A syna 39+5

@anon9161286 faktycznie mały bobas ale jak w granicach normy to nie ma co się stresować. Tak jak dziewczyny mówią łatwiej będzie urodzić… Chociaż wiesz czasami ta waga z USG się różni niż w rzeczywistości.

2 polubienia

Nie martw się na zapas! W pierwszej ciąży mój syn przekraczał wszystkie górne granice, każdy szukał powodu, bo coś musi być nie tak skoro jest tak duży, pełno dodatkowych badań i nie wyszło nic. Teraz znów mi mówią, że córka będzie malutka o też już są jakieś przemyślenia :joy: tak źle i tak niedobrze ! Jeśli badania wychodzą prawidłowe to nie ma co szukać dziury w całym :heart:

2 polubienia

Jestem juz po konsultacji kardiologocznej. Z sercem.ok. ale jakaś arytmia jest. Na pewno bedzie skierowanie do poradni kardiologicznej.
I troche mam potas za niski.
Wróciłam do punktu wyjścia i czekam co dalej. Mówili ze chyba jeszcze konsultacja ginekologiczna bedzie.
Ludzi tyle, ze juz miejsc siedzacych nie ma w poczekalni.

Mój pierwszy syn urodził się 3250 i miał obwód głowy 33 cm, i jedna pediatra w czasie wizyty na szczepieniu stwierdziła że za słabo przybierał i ma za małą głowę. A teraz na siatkach centylowych jest tam 50 któryś centyl. Z RD też nie było problemu, bo woli jeść mieso niż nabiał i wszystko nadrobił.
A koleżanka miała planowa cerske 38+3, i jej córka urodziła się 2600. I przez 2 tygodnie leżała na oitn, bo wgl nie przyswajala mleka, tylko wszystko ulewala. I kroplówkami ja nawadniali i karmili. A jak wróciła do domu to po 40 g na dobę zaczęła przybierać. Teraz ma 7 miesięcy i już wstaje sama.
Wiadomo że trzeba monitorować te dzieciaki, że te siatki centylowej dużo mówią, ale dolna granica normy to dalej norma. Może Twój syn będzie głodomór i jak się urodzi będzie rósł jak szalony :blush:

2 polubienia

Na salę porodową weź koszule albo nawet dwie bo jak ci dziecko położą całe w tych maziach to się ubrudzić po prostu. Butelkę wody i jakieś batoniki do jedzenia, ciasteczka albo coś takiego. Czasem poród trwa długo i po prostu chce nam się jeść aaa i jeszcze mnie się przydała pomadka do ust bo strasznie mi wysychały. Później to już raczej wiesz co brać dla dziecka i dla siebie.

Niech sprawdza wszystko co się da. Lepiej być pewnym że wszystko jest ok

To nie taki malutki bez przesady. Mój miał 3100 jak się urodził. Kuzyka miala termin tydzień po mnie, urodziła 10 dni później mała miała 2kg bardzo malutka. Teraz jest grubsza niż mój :rofl::person_shrugging: okruszek to by był gdyby mial 1.5 kg. Po zdjęciu widać że ty jakaś też bardzo zrośnięta nie jesteś nie wiem jak tata ale naprawdę nie masz się czym martwić

A czy jako ciężarna jesteś przyjmowana szybciej? A ten holter zakładała Ci ta kardiolog co prywatnie byłaś? Ile już w sumie godzin siedzisz?

Nie martw się, że dzidziuś jest malutki, nasz był też okruszkiem, niecałe 2600g a teraz pół roku i już ma 7 kg, rośnie jak na drożdżach :grin::face_holding_back_tears:
Po prostu niektóre dzieciaczki są drobniejsze i taka ich uroda :smiling_face_with_three_hearts::baby:t2:

1 polubienie

39+4 indukcja z racji duzej wagi płodu :wink:

1 polubienie

Dzięki :heart: no właśnie tata do najwyższych i najcięższych nie należy, więc ginekolog nam też powtarza że maluch no nie ma za bardzo po kim być większy :grinning:

@daga1271 wszytskie pomiary są w normie, główka, brzuszek - wszystko proporcjonalne, tylko się tak fiksuje niepotrzebnie :face_with_peeking_eye:

@Mamii ooo! Dziękuję! Pocieszyłaś mnie! 2600 to faktycznie też okruszek :face_holding_back_tears: tak nam też powtarza ginekolog - że no czasem są drobne dzieciaczki i nie każdy rodzi się gigantem :grinning:

Na chwilę obecną jestem już spokojna :heart: i czekam na wizytę za 2 tyg :muscle:t2:

2 polubienia