W którym tygodniu urodziłyście?

Wow to faktycznie, ale lepiej pomyłka w tą stronę i miłe zaskoczenie jak odwrotnie :stuck_out_tongue: najgorzej jak każą rodzić, a okazuje się, że dziecko ponad 4,5 kg miało :slight_smile:
@Kalusia161 masakra, mam nadzieję, że dzisiaj będziesz mogła się wyspać. Wkurzające, że tyle kazali Ci czekać i to w zaawansowanej ciąży…

Jejku ile czasu to wszystko trwa…:face_with_open_eyes_and_hand_over_mouth: Najgorzej bo dla Ciebie w ciąży teraz to podwójne zmęczenie i obciążenie bo jednak organizm nie ma lekko :pleading_face: mam nadzieję że już odpoczywasz w domku! :smiling_face_with_three_hearts:

Dziewczyny w domu bylam na 2 w nocy.
Maly od 6 szaleje :slight_smile:
Dostalam wypis… na którym byla.informacja że mam się udać do poradni. A skierowań brak. Poszlam zaoytać i okazalo się, że faktycznie mają być. Dobrze że czekalam na męża a nie dodatkowo trzebaby bylo czekac.

Mam zrobić za tydzien potas. Do 14 dni mam miec wizyte kontrolna w poradni kardiologicznej. I mam się zglosić do poradni patologii ciąży bo tam mają decydować czy moge rodzić tam.gdzie chce czy w unwerysteckim o wyższym stopniu referencyjnisci. Akurat jesli mam rodzić.sn to wolalabym nie bo w dzien dojazd.to 1.5h przez korki i remonty.

Takze jutro od rana bede wisiec na telefonie i probowac się umowic na wizyty.

3 polubienia

Podobnie jak ja,nie wiedziałam na co konkretnie odpowiedzieć,haos w każdym wątku,za dużo tego wszystkiego na raz się pojawiło :face_with_peeking_eye:

Ale przeboje! współczuję nocki, ale dobrze, że wyszło ze skierowaniami teraz, a nie później :wink: Trzymam kciuki, żebyś jutro wszystko łatwo i sprawnie ogarnęła tel i żeby dali Ci rodzić tam, gdzie Ci wygodniej, ale i nawet jak w tym uniwersyteckim to dacie radę, maluch najważniejszy :heart:

1 polubienie

Gdzieś mi umknęło, a w którym tc jesteś ? Koniecznie daj znać jak już będziesz po poradni kardiologicznej. Z kolejnym porodem lepiej rodzić bliżej bo tempo rozkręcenia akcji porodowej jest jak loteria :see_no_evil: trzymam kciuki żeby udało się rodzic bliżej.

@Pulinka ja dołączyłam jakoś przed porodem ale głównie czytałam stare wpisy, o laktacji, porodzie itp ciężko było mi się wkręcić w nowe tematy bo pod koniec miesiąca było za dużo wpisów. W grudniu zaczęłam intensywniej się udzielać bo mąż miał dużo wolnego a bobas był już po pierwszym skoku rozwojowym, minęły kolki, zaczęłam więcej spać i to że dołączyłam na początku miesiąca też sporo ułatwiło, bo było mniej aktywnych osób - nagroda nie była jeszcze znana

Wszystko będzie dobrze :revolving_hearts: a w jakim mieście rodzisz?

1 polubienie

Przebrnęłam właśnie przez wszystkie wiadomości i trzymam mocno za Ciebie kciuki i całym serduszkiem jestem z Tobą :heart: w ciąży nam takie stresy niepotrzebne,a ja też od kilku dni ze skurczami chodzę, obolała cała (aktualnie 38+6), ale strasznie się boję aby znowu z jakimiś cyrkami nie wylądować w szpitalu jak przy pierwszej ciąży :pensive: też mnie kierowali na kardiologię,a niby żadnego nadciśnienia nie miałam, tylko pojawiała się arytmia co jakiś czas, a po CC jak mi dali Ketonal to mało im nie zeszłam bo miałam atak tachykardii, tym razem będę się starała wszystkiego pilnować żeby mi za dużo leków nie dawali, zresztą sam lekarz mi później mówił że w ciąży mogą się zadziac różne rzeczy,przez stres, hormony, obciążenie organizmu że praktycznie po porodzie to wszystko mija :slightly_smiling_face:

@SylwiaMK ja tu już jestem od kilku miesięcy i starałam się na bieżąco uczestniczyć w forum, ale ostatnie tygodnie ciąży, dolegliwości, remont w domu i jeszcze święta i 4 latek na pokładzie tak mnie pochłonęły że nie mogłam się tutaj połapać i aktywnie brać udział bo brakowało mi czasu i siły na to…a teraz z niecierpliwością czekam aż drugi synek zechce się eksmitować z brzucha :sweat_smile:

Trzymam kciuki żeby wszystko było dobrze :slight_smile: obyś się łatwo dodzwoniła bo po dniu wolnym może być ciężko

@Pulinka też wczoraj usłyszałam, że ciąża to stan w którym w organizmie wiele się może zadziać i w jeden dzień wyniki bedą slabe a za 2 dni super :slight_smile:
Jedno jest pewne - znowu mnie w tych poradniach dokladnie przebadają :stuck_out_tongue::muscle:
A Ty teraz bedziesz probowała SN czy drugie cc? Bo juz sie pogubiłam Kto i co :slight_smile:

@MojeM1 dzięki. Mam nadzieję że nie spędzę paru godzin na telefonie i uda się ustawić jakoś w miarę te terminy wizyt.

@MamiNadi92 chciałam rodzić w Bochni-.tam mam najbliżej:) Ale nie wiem.czy cokolwiek Ci to powie. Tam miałam cc. A ze w 1 ciąży parę razy lezalam na patologii a poten przez 7.dni na przedporodowej i 3 na poprodowej to trochę poznalam ten szpital.
No ale moze sie okazać, że tym razem zadecydują za mnie i bedzie to Kraków- Szpital Uniwersytecki pewnie.
Pewnie decyzje zapadną po mojej wizycie w pordani patologii właśnie w tym szpitalu.

@SylwiaMK na wczorajszym wypisie mam 35+2 :slight_smile: ogolnie uslyszalam ze powinnam sie sygerować terminem z pierwszych badan prentalnych a nie tym z pierwszego USG / ostatniej miesiączki. No chciałabym rodzic w Bochni jak pisalam pare wersów wyzej bo mam tam kolo 25km i jedziemy przez.wsie wiec bez korków. Maż i w 20 minut raz dojechal. W Krakowie w dzien wieczny korek. Do Uniwersyteckiego w dzien to przy korkach 1.5 godziny pewnie.

@anon9161286 dzięki:) ojj nocka z przebojami. Najwazniejsze ze w domu. Nie bylo wskazan do zostania w szpitalu.

P.S. wvzirajsza wizyta na SORZE przynajmniej zmobilizowala mnie do spakowania sie.
Na razie opcja na sn - walizka + torba na prodowke.

2 polubienia

Aa bo myślałam że Warszawa to bym poleciła szpital :wink:

To super że to już 35 tydzień :slight_smile: nawet gdyby dla waszego zdrowia ciąża miała by być rozwiązana wcześniej to tragedii nie ma, ale oczywiście trzymam kciuki żeby dzidziuś był w brzuchu jak najdłużej i żeby poród mógł się odbyć bliżej :slight_smile:
Przed moim porodem męża najbardziej stresowały korki w mieście, bał się że nie zdążymy dojechać do szpitala na czas, ale na szczęście jak się dowiedział że mam mieć planowane cc to przestał się stresować. Wtedy tylko ja się stresowałam porodem :see_no_evil:

3 polubienia

@Kalusia161 Ojej, ale zamieszanie… Dobrze, że byłaś czujna ze skierowaniami, bo inaczej znowu musiałabyś tracić czas i nerwy. To wszystko naprawdę potrafi zestresować, zwłaszcza w ciąży. I tak to jest z dziećmi , nie ma zmiłuj jak obudzą się tak szybko , nie ma spania :persevere:
@Pulinka Widzę, że też sporo przeszłaś przy pierwszym porodzie :pensive: Nic dziwnego, że teraz masz obawy. Trzymamy kciuki ze teraz będzie dużo lepiej i nie długo maleństwo pojawi się na świecie w swoim czasie i bez stresu dla ciebie :smiling_face_with_three_hearts:

@Kalusia161 najlepsze co można usłyszeć w szpitalu , że można iść do domu , nie potrzeba zostawać w szpitalu :melting_face: jak tak patrzę na twoją torbę to sobie myślę całkiem niedawno swoją pakowałam , a mała już na świecie dwa miesiące , jak ten czas leci zdecydowanie za szybko
@SylwiaMK ja od kad dowiedziałam się że mam mieć cc to właśnie mniej się stresowałam bo wiedziałam co mnie czeka , wiedziałam bo pierwsza też była cc , a bałam się trochę porodu naturalnego :smiling_face::face_with_hand_over_mouth:

2 polubienia

Torba pięknie spakowana :wink: a woreczki skąd? :stuck_out_tongue:


Ja mogę polecić woreczki z ikei 🩷 dla mnie są niezastąpione ogólnie w domu, w kuchni, w życiu :face_with_hand_over_mouth:

1 polubienie

Moje - nie wiem skąd. Ale są małe:) Dzisiaj takie znalazlam więc wykorzystalam na to co sie udalo zmieścić.
Na pierwszy poród tez mialam z Ikea. Teraz muszę kupic.jakies na miejscu bo lubie jak jest popakowane w coś.

1 polubienie

Wydaje mi się, że są z temu - o ile tam kupujesz, bo mam bardzo podobne, ale faktycznie są malutkie i ja z nich zrezygnowałam i kupiłam te które poleca @Efektdomi ale troszkę mniejsze (te czerwone) z Ikei i super się sprawdzają :grinning:

1 polubienie

Jejku jakie śliczne w stokrotki xd

@Kalusia161 ja też się ostatnio spotkałam z różnicą 2 dniowa w kontekście hemoglobiny,raz wyszła poniżej 7 a dwa dni później już było 12,5 :see_no_evil:ja serii się zastanawiam czy naprawdę aż taka rozbieżność może wyniknąć w ciągu 2 dób? Aż jestem w szoku :sweat_smile: ale najważniejsze że badają,a nie że odsyłają do domu bez kontroli i przebadania a później okazuje się że na ratunek czy pomoc jest za późno :heart:
Ja tym razem szykuję się na VBAC, chcę próbować SN będąc po CC​:muscle:t2: oczywiście cały okres ciąży się do tego przygotowuję, ale coś ten mój organizm płata figle i wkroczyłam dziś w 39tc a tu się wszystko wyciszyło :joy:
@Maja.zielonka Dziękuję :heart: bardzo mi już zależy na rozwiązaniu ciąży,bo jest dużo bardziej dolegliwa niż pierwsza :sweat_smile: no ale nie chcę właśnie sztucznie wszystkiego poganiać tylko żeby szło naturalnie swoim tempem i mam nadzieję że dzięki temu uda mi się poród SN​:muscle:t2: jak to mówi moja doula: " powolny postęp jest lepszy niż żaden" i tego się trzymam :grin::+1:t2:

1 polubienie

@Pulinka właśnie tak mi się wydawalo, ze też jesteś po cc i będziesz probowała rodzic sn.
Na ten moment u mnie ta sama sytuacja. Ale zobaczymy jak po wizytach w poradniach - co zadecydują lekarze.

Na 15.01.udalo mi sie umówić na wizyte do poradni kardiologocznej.
Do poradni patologii ciąży od 7.45 nie udalo mi sie jeszcze dodzownic.