Jesli po porodzie je ok to raczej potem tez i już się więcej nie sprawdza
dobra i słuszna akcja z tym badaniem słuchu.
Ja słyszałam o przypadkach ze dziecko spadło w zersalki i przez to przestało słyszec no i jak by tego było mało przestało mówić. tym dzieckiem była mama mojej koleżanki, więc to nawet dobrze znane fakty.
kiedys było inaczej moja tesciowa w dzieciństwie miała nie leczone zapalenie ucha czego skutkiem jest spory niedosłuch teraz technologia poszła na przód dzieci sa badane już po porodzie a jak cos się nie zgadza badania sie powtarza
angela cos okropnego
Ja słyszałam przypadek gdzie dziecko ma duży niedosłuch przez szczepionkę podczas której lekarz nie zauważył kataru
mojej koleżance lekarz przy badaniu uszkodził sluch …
Angela aż się w to nie chce wierzyć
moja córka miała badanie słuchu po urodzeniu, na kolejne idziemy w listopadzie
U mnie córka ma badany słuch podczas każdego bilansu, natomiast synek miał badany dwa razy. Pierwszy po urodzeniu, drugi jak miał około trzy miesiące. Okazało się, że w szpitalu dostawał antybiotyk który mógł uszkodzić słuch (o czym nikt mnie nie poinformował), na szczęście tak się nie stało.
Moje dzieci miały badanie słuchu w szpitalu jak się urodziły póżniej już nie robiłam im takich badań
Mojemu synkowi badanie słuchu robiła pielęgniarka w szpitalu kilka godzin po narodzinach i wtedy wszystko było dobrze.
U nas w szpitalu również robili to badanie i było wszystko ok.
teraz chyba w każdym państwowym szpitalu jest wykonywane to badanie
mnie też tak sie zdaje ze to badanie jest wszędzie standardowo.
Badanie słuchu z tego co wiem jest obowiązkowe u każdego noworodka, a później podczas każdego bilansu powinien badać go pediatra.
bo szptale dostaly sprzet od wielkiej orkiestry dlatego to badanie wykonuja
moja tez jak kazde chyba dziecko miała to badanie po urodzeniu
synkowi też jeszcze w szpitalu po urodzeniu robili to badanie
wystarczy przeziębienie by dziecko dostalo np zapalenia ucha i z uszkiem może być coś nie tak