Wada wzroku a ciąża – co powinnaś wiedzieć?

ja muszę się wybrać bo dawno się nie badałam

ja również muszę się wybrać do okulisty bo byłam we wrzesniu ale lepiej sprawdzić wzrok raz na jakiś czas czy wada się nie pogłębiła

moja kuzynka mimo wady wzroku została postawiona pod faktem porodu naturalnego. nie wiem czy miała pecha ale wzrok jej się znacznie pogorszył. Może wpływ tez miało na to ze w wyniku parcia mocno popękały jej naczynka w oczach

Ja mam wadę wzroku i rodziłam naturalnie i to prawda bo wzrok mi się lekko pogorszył :confused:

Mam dość dużą wadę wzroku - spora krótkowzroczność, a podczas ciąży chciałam być wciąż aktywna zawodowo, więc niestety spędzałam sporo czasu przed komputerem (na tym między innymi polega moja praca). Do tego sporo spotkań w klimatyzowanych salkach i biurko ustawione niedaleko od okna. Często zdarzało mi się, że oczy strasznie mnie bolały, szczypały, były bardzo suche - po powrocie do domu musiałam pół godzinki poleżeć w ciemnej sypialni z zamkniętymi oczami, aby dojść do siebie… Teraz już od tygodnia jestem w domku - termin porodu zbliża się nieubłaganie i postanowiłam nieco wyhamować - i problemy z podrażnionymi oczami zniknęły zupełnie, dzięki czemu też moje samopoczucie jest dużo lepsze. Dlatego warto zadbać o oczy w czasie ciąży, jeśli tylko macie taką możliwość :slight_smile: P.S. Za dwa dni wybieram się do swojej okulistki, aby zapytać o moją wadę i poród - dam znać, jeśli dowiem się czegoś ciekawego :slight_smile:

u mnie naszczescie nie ma wady

Podczas ciąży bałam się o pogorszenie wzroku, które postępowało sukcesywnie co pół roku o 0,25 dioptrii. O dziwo wzrok nieco się poprawił. Kiedyś bez okularów ciężko było mi oglądać TV. Teraz często łapię się na tym, że chcę poprawić okulary na nosie, a ich po prostu tam nie ma…

Całe szczęście moja wada wzroku nie pogłebiła się w czasie ciąży