Wiosenne porządki w pokoju dziecka

Staram sie pilnowac aby byc na biezaco z porzadkami u malej w pokoju , szczegolnie , ze ubranka "kurcza sie " z dnia na dzien :see_no_evil: tak szybko rosnie . To samo z zabawkami . Ostatnio jak przeglądałam ciuszki zdalam sibie sprawe , ze od urodzenia zapomnialam o tym , ze czapeczki tez robia sie za male :see_no_evil: wiec musialam nadrobic porzadkami .
Staram sie tez na biezaco pilnowac, aby rzeczy malej byly w jej pokoju , bo ostatanio coraz bardziej malutka rozlewa sie na caly dom :rofl:

@asiam1 Wlasnie z tymi ubraniami najwięcej roboty :crazy_face: robią się albo za małe albo trzeba porządkować sezonowe :face_with_peeking_eye: ja dla oszczędności miejsca w szafie wynoszę zimowe kurtki/buty na strych​:wink: więc chyba czas je już spakować i pożegnać zimę :raising_hand_woman:t4:

1 polubienie

U nas za chwilę roczek więc pozbywamy się zabawek nie używanych i tych z wieku niemowlęcego bo wjadą już poważne zabawki :laughing:

Robimy segregację na za duża na ta zabawkę, nie bawi się nią od dawna mimo wyciągania, jeśli czegoś nie używaliśmy wyjmujemy i dajemy szansę na zabawe jeśli po 2/3 dniach ja zostawia i nie bawi się lub od razu jest niezainteresowana idzie na sprzedaż lub oddanie

Tak samo segregujemy książeczki, ubranka, akcesoria

O tak , dobrze , ze wspomnialas o tych sezonowych , bo mala urodzila sie w sierpniu i dostala mase ubranek na “gorace lato” czyli jakies podkoszulki na rameczkach , albo komplety z majciochami . Wiadomo , ze nie znosila i wszytsko trzabylo nowe pooddawac

1 polubienie

My dostaliśmy pełno uzywanych ubranek i trochę nowych, najwięcej mamy na rozmiar 74 i akurat ten rozmiar przypadnie na lato. Dostaliśmy pełno grubych dresów, swetrów, bluz, a krótkich spodenek to może ze 2 pary. Więc jedno jest pewne - nic z długim już nie muszę dokupywać :joy:

U nas kazdy sie tak rzucil na 56/62 wlasnie letnie , i niestety lato szybko sie skonczylo. A ze mala byla z tych mniejszych to 56 na niej wisialo a jak weszla serio w tej rozmair to juz robilo sie zimno :see_no_evil: i wlecialy bodziaki na dlugi rekaw :see_no_evil:
A wiecie co jest najgorsze ? Sukienki :rofl: 2 razy miala sukienke na sobie , raz na chrzest i raz tak o jej zalozylismy i powiedzialam , ze nigdy więcej dopoki nie zacznie chodzic to zadnej sukienki . Tylko ona sie meczyla i ja , bo sie podwijala i bylo nam niewygodnie
A mala dostala chyba z 20 kiecek :see_no_evil:

1 polubienie

Zdecydowanie! Jak tylko wyszło słońce to człowiek od razu nabrał kolorów :grinning: dzis robiliśmy porządki w butach, wszystkie zimowe pyk na stryszek :grinning: w pokoju synka natomiast jeszcze nie ma za bardzo co robić porządków bo jest tam czyściutko, chociaż powoli wymieniamy już garderobę i z rozmiaru 50 wchodzimy na 56 :face_holding_back_tears::heart:

1 polubienie

My dziś zaczęliśmy drobne porządki u chłopaków w pokoju , ale roboty jest co nie miara

@asiam1 wlasnie ciężko z tymi rozmiarami :face_with_peeking_eye: mój mały znowu pozostawał najwięcej ubranek r.68 - są i wśród nich np. polarowe pajacyki i tak myślę, że ten rozmiar może akurat wskoczyć latem :thinking:

Wlasnie to jest najgorsze :see_no_evil: ja wiem , ze mala tych miolona kiecek nie znosi , ale twardo trzymam w szafie :see_no_evil:
U mnie na szczescie takie poparowe rzeczy akurat przypasowaly rozmiarem na zime :sunglasses:

My dostalisny chyba z 6 kombinezonow na zime 56-68. Takze wykorzytany pewnie 2 (licze ze zimy juz nie bedzie). Ciekawe czy uda mi się to szybko oddac dalej zeby miejsca nie zajmowalo. Ale bede czekac az Mala wyrosnie ze wzzydtkiego 56. Bo jak mam oddawac dalej to chce pakami wg rozmiaru :slight_smile: a juz mam pudla do rozmiarun 86 :stuck_out_tongue: Dostaliśmy troche rzeczy po kuzynkach starszych.

Zazdroszcze jak masz komu oddac :see_no_evil: u mnie dalej sie kisza i czekaja na swoj czas zeby pojsc dalej w swiat :rofl: sami chlopcy sie teraz u mnie w rodzonie rodza

Myślisz że już zima nie przyjdzie ? Z pogodą teraz to nic nie wiadomo :face_with_peeking_eye::crazy_face:

Wez mi nawet nie mów takich rzeczy, że może wrócić, nie przyjmuje tego do wiadomości :sweat_smile::sweat_smile:

Noo ja już też mam jej dość ! :sweat_smile: i też bym pozbyła się wszystkiego co zimowe z domu :crazy_face: tylko nie chciało by mi się po to wracać na strych :face_with_hand_over_mouth:

Nie przewiduję generalnych porządków w pokoju dziecka, bo mały ma swój pokój dopiero od 3-4 miesięcy, więc wszystko jest raczej na świeżo zrobione. Jedyne co to wymiana garderoby z zimowej na letnią. Na pewno przyda się też umyć okna w domu, póki co nie mam na to siły, ale może jeszcze zdążę przed porodem to zrobić :sweat_smile:

Dziękujemy za opowiedzenie, jak to u Was wygląda :heart:

1 polubienie

Zgadzamy się z Tobą :smiling_face_with_three_hearts: :heart:

1 polubienie

Dziękujemy za komentarz :smiling_face_with_three_hearts: :heart:

Ja myślę czy da się mieć tylko wiosenne porządki. Przy dzieciach to są non stop porządki