o a u nas pierwszy raz ma tak długo katar
Miskapyska jej to zazdroszczę,że zawsze jest u Was któcej bo u nas to norma.
Nie wiem co to znów za dziadostwo ale gdzie nie słyszę wszyscy chorzy po prostu na coś ja się cieszę że dość to jakoś przeszliśmy bardzo się bałam właśnie o mała ze względu na brak szczepienia ale była bardzo dzielna super przyjmowała leki i generalnie super sobie mimo wszystko poradziła ale tak mi jej szkoda było że aż się popłakałam jak ja zobaczyłam taka biedna
U nas tez to było
corka starsza jednej nocy wymiotowała i od tego czasu bardzo mało je
wgl nie chce
a zawsze bardzo dużo jadła
Nas narazie wszystko mija i mam nadzieję że tak będzie jak najdłużej. Ale u mnie w rodzinie (mamy sporo małych dzieci) co chwilę któreś chore. I właśnie też wszyscy mówią że te wirusy jakieś zmutowane bo się dzieci nie potrafią wyleczyć, męczy je ta choroba długo albo trafiają do szpitala.
Zazdro , że wszystko mija bokiem i oby tak zostało . Nas znowu coś dopadło ale bardzo łagodnie tym razem
nas na szczęście omija
Dzięki dziewczyny za słowa pocieszenia. to dużo pomaga :)
u nas już duuuuzo lepiej, ale nigdy nie trzymało nas tak długo. Najgorsza była kilkudniowa gorączka i totalne osłabienie dziecka, apatia i niechęć do picia
My przechorowalismy tyle dobrze że dość nie najgorzej i obeszło się bez hospitalizacji dużo zdrówka dla was oby było tylko lepiej każdego dnia
jak się leczyliście w domu ?
Dzwoniła na teleporade i dostaliśmy e receptę coś do picia
są jeszcze teleporady ?
trzeba dużo się nawadniać i próbować coś jeść
herbaty ziołowe typu mięta, rumianek bardzo też pomagają