Woda w diecie dziecka

Wodę powinno się wprowadzać wtedy kiedy zaczynamy rozszerzać dietę dziecka. Czyli właśnie tak około szóstego miesiąca życia. 

Ja karmię MM i położna mi mówiła, że według najnowszych wytycznych przy MM wodę/herbatki podaje się po 3 miesiącu. Przy pierwszym dziecku, 9 lat temu, kazali podawać od razu. Także to też sie zmienia.

Są różne szkoły mi położna mówiła że przy mm do 6 miesiąca nie podaje się wody. Ja karmiłam piersią ale jak w czerwcu było 30 stopni w cieniu to 2 miesięcznemu dziecku dawałam wodę po 10-15 ml i chciał ją pić więc dawałam. Teraz ma prawie 11 miesięcy i pije tylko wodę albo czasami rumianek soków nie tknie jakie by one nie były nie chce pić 

To dobrze jeżeli nie chce pić soków tylko sama wodę. Syna babcia nauczyła pić soki to miałam problem z przejściem na wodę..  

O znajomej synka babcia nauczyła pić kompociki bo jak to wodę dziecku dawać i później musieli chociaż wodę zabarwić ale żeby był kompocik bo samej wody się nie napił. Dlatego ja jadąc do mamy biorę tylko wodę w kubeczku i wszyscy przywykli do tego że mały pije wodę. W domu czasami zrobie mu rumianek albo teraz herbatkę rooibos 

Miałam to samo z pierwszym synem 

Tylko i wyłączeni woda od 6 miesiąca życia podczas rozszerzania diety. Syn 14 miesięcy i nie zna smaku herbaty, kompotów ani soków. Tylko woda i mleko z piersi. I jeszcze długo zostanie o samej wodzie :)

Ja do roku też tylko woda . I wiele razy się nasłuchałam że dziecko to nie jets koń żeby samą wodę dawać no ale coż ja robiłam swoje 

Soczki chociaż zdrowe to jednak są prostymi węglowodanami. Nie ma tam błonnika jak w całym owocu. Dlatego lepiej nie podawać ich jak najdłużej, bo to tylko troszkę lepsze niż słodycze dla tak małego dziecka.

Można zrobić soczko koktajl córka uwielbiała je pić. Zblendowac owoce i dodać wodę kokosową lub zwykłą mineralna i gotowe 

Taki koktajl jest zdecydowanie lepszy od sklepowych soczków. Szczególnie jeśli doda się źródło białka i tłuszczu np. masło orzechowe. Może zrobić z takiego koktajlu pełnowartościowy posiłek.

blendowane koktajle to super pomysł. zawsze tam można przemycić też dawkę warzyw (szpinak, jarmuż)

Liana masz rację szpinak jarmuż to akurat coś za czym dzieciaki nie przepadają i fajnie jest znaleźć jakiś sposób aby przemycić

jeśli chodzi o jarmuż, szpinak, też zawsze blenduję i przemycam dzieciom w takiej formie, że chętnie jedzą.