Wody płodowe i problemy z mini związane

ja miałam czyste

Wody odeszly mi podczas porodu w szpitalu. Byly czyste.

U mnie były śmierdzące i zgnite ale na szczęscie położna szybko zadziałała i wszystko dobrze się skończyło…

ja mialam w pierwszej ciazy wielowodzie, bylo 2,2 l wod i byl porod wywolywany

Ja swoje wody płodowe poczułam na nogach w czasie wykonywania cc :wink:

Ja pod koniec miałam mało ale podobno mi jeszcze wzrosły

ja takze miałam czyst wody i nie bylo żadnego problemu

najmniejszych problemów nie było

moje byly przejrzyste :slight_smile:

I jak sie pije ponad 2 l dziennie to mozna je jakoś dostarczyć

ja miałam zgnite wody tragedia jak śmierdziało, jak panikowałam jak położna ogarniała szybko temat i działała

O tych wodach, a więc małowodziu i wielowodziu rozmawiałam z moją panią doktor. Wszystko dobrze mi wytłumaczyła.

dobrze, że szybko działała

większość ciąż przebiega prawidłowo

W pierwszej ciązy u nas wszystko bylo wporządku. Teraz na razie również jest dobrze.

Ja pod koniec ciąży miałam bardzo mało wód płodowych

i właśnie w takich chwilach dobrze że jest usg, to ono nam mówi ile jest wód

ja mialam chyba duzo bo sie lały i lały i lały

ja nie miałam problemów z wodami

Ja około 25 tygodnia miałam mało wód płodowych. Zaczęłam regularnie pić wodę, aby wszystko się unormowało.
Teraz jak byłam u lekarza powiedział mi, że to jest podejście indywidualne jeśli chodzi o ilości wody.