Wszystko zależy nie dziecka, mój pierwszy synek nie za bardzo chciał siedzieć na wózku, był za bardzo wszystkiego ciekawy i wszystko chciał sam i rzadko chciał siedzieć wózek, czasem go brałam to pchałam wózek w sięga ręką szedł za rękę jedynie jak mi już był śpiący i zmęczony to chciak do wózka i zasypiał a drugi synek uwielbiał siedzieć w wózku i jeździł na nim do 4roku ale od 2 roku coraz mniej ale czasem brałam na dłuższy spacer czy gdzie jak miał spać.
Jako fanka wózków zastanawiam się nad zakupem kolejnego. Wybór cybex coya lub vnicci vero. Mam już jeden mały, i taki z zestawu 2 w 1, ale marzy mi się jeszcze coś. (Taka sroczka że mnie) zadtanawiam się nad cybex coya koszt około 2500 zł z rączką i dodatkami. Tylko czy dziecko jak nauczy się chodzić będzie chciało siedzieć w wózku?
Do jakiego czasu używaliście wózka?
Dokładnie wszystko zależy od dziecka, ale też od tego jakie spacery robicie. Bo u nas synek ma dwa lata i i teraz kupujemy leciutką spacerówkę dlatego że nie wyobrażam sobie dłuższego spaceru albo wyjazdu na wakacje bez wózka. Krótki spacer okej, czy na plac zabaw. Ale dłuższe wyjście na nogach nie ma opcji. Mamy super spacerówkę, ale teraz urodziła nam się córeczka i dokupiliśmy do niej gondolę także synkowi chcemy kupić coś lekkiego żeby można było ja nieść jakby odwidziała mu się jazda w trakcie :)
Też mi się wydaje, że zależy od dziecka. U mnie syn ledwo nauczył się chodził (11 ms.) i muszę Go chociaż na chwilkę na spacerze wypuścić z wózka bo chce iść i koniec kropka, a mój rok starszy chrześniak w ogóle nie chce za bardzo chodzić samodzielnie poza domem.
100 procent wszystko zależy od dziecka i od jego harakteru wieku i od tego jakie robicie trasy u nas syn jezdzil tak do 2 lat moze z hakiem poki byl sam jak sie urodzila cora auto matycznie ona przeszla do gondoli a jego juz nie sadzalam w spacerowke bo nie robimy jakichs mega duzych tras wiec ten spacer w ciagu dnia w jego wieku Naprwno mu sie przyda w razie czego mamy dostawke doczepiona na ktorej w razie w gdy sie zmeczy w drodze powrotnej moze usiąść ale jednak staram sie aby ten spacer to bylo takie jego wyjscie poruszanie sie zeby sie wybiegal bo teraz zima tego ruchu nie ma zbyt wiele wiec 2 lata z hakiem ale jesli ktos robi bardzo duze trasy chodzi z dzieckiem gdzies po miescie naprawde kiometry to ja nic zlego nie widzę w tym aby uzyc takiej spacerowki nawet i dla 3 czy 4 letniego dziecka bo maluch tez ma swoja wytrzymalosc jak o nozki chodzi
Córka jak tylko nauczyła się chodzić nie było opcjiyzwby wsadzić ją w wózek. Koleżanki córka jezdIa chyba do 3 roku życia więc to od dziecka zależy
Wszystko zależy od dziecka. Nasz 2w1 Cybex Balios jest przeznaczony do 22kg dziecka. Ale mamy też z Cybexa Libelle super lekki, typowa spacerówka wakacyjna, która kupiliśmy w sumie po mega promocji dlatego już teraz czeka na swoją kolej hihi. Też nie wiem ile pojeździmy. Bardziej ruchliwe dzieci wola chodzić. Choć i tak uważam że spacerówka zawsze się przyda.
U mnie córka jak zaczęła chodzić to nie chciała w wózku jeździć
Tez kupiłam drugi bo chciałam by był mniejszy i lżejszy do auta . Finalnie używałam tylko spacerówki tej mniejszej ta od wozka 2w1 była zbyt wielka 😂
Używaliśmy u starszego synka do 3 lat ale później większość sam chodził tylko na dłuższe spacery zabieraliśmy albo na wakacje
Mam zagwoste ponieważ trochę szkoda mi wydać ponad 2 k na wózek spacerowy kolejny. Ale z 2 strony mamy dużo jedziemy i latamy samolotem, a te nasze obwcne wózki nie zmieszczą się na pokład. Chyba w sobotę podejmę decyzję. Mój mąż mówi jak potrzebny to kup, ale czy potrzebny.
Zależy od dziecka czy będzie chciało jeździć w wózku i czy faktycznie przyda się. Syn nie korzystał ze spacerowki po skończeniu 1.5 roku. Młodszy od kiedy chodzi to woli spacerować niż jechać w wózku ;) dzieci sąsiadów jeździły w wózkach przez 2.5 roku ;)
Wszystko zależy od dziecka i naszego trybu życia :)
Gosiałek jeżeli nie wiem czy ci potrzebny to może wybierz jakiś tańszy model albo kup używany. Czasami właśnie ktoś kupi dziecko jeździ sporadycznie i wózek jak nowy do sprzedania za połowę kasy
Tak uzywane można znalezc w super stanie !
U nas bardzo szybko zrezygnowaliśmy z wózka bo od roczku używaliśmy go sporadycznie córka wolała chodzić pieszo tylko te długie spacery były w wózku a i tak tylko połowa trasy
Wszystko zależy od dziecka. Córka i syn jak mieli 2 latka to woleli już sami chodzić . W wózku tylko spali. Jak syn skończył 3 latka to już ani razy z wózka nie skorzystał.
Właśnie się zastanawiam bo ten cybex coya podobno bbardzo Niestabilny jest. Chyba muszę nadal szukać
moja córka jak już zaczęła śmigać to wózek był na siłę i tak przed drugim rokiem juz nie jeździłą. Syn miał podobnie, ale do drugiego roku dałam radę wozić. Teraz ma 2.5 i okazjonalnie wejdzie choć woli na nogach iść. Ja go do wózka daję może raz na miesiąc jak gdzieś dalej idziemy i wiem, że trasa z nim to by była godzina z uciekaniem
Ja dziś stacjonarnie ogladałam cybex orfeo i jest naprawdę świetny tyle, że cena średnia.. bo może być używany chwilę.
Też właśnie myślałam nad poszukaniem używki. Ceny są na pewno okazyjne i na pewno można znaleźć modele w pięknym stanie :)