Wszystko, co powinnaś wiedzieć o wodach płodowych

Najgorsze jest to, że wody mogą się sączyć powoli a to zwiększa ryzyko infekcji. Podobno są jakieś wkładki, które mogą pomóc wykryć-zdiagnozować, że to akurat wody płodowe się sączą.

U mnie na szczęście wód płodowych było w normie :slight_smile:

Czesto ich kolor decyduje o sposobie zakonczenia ciazy

I mnie było ich wystarczająco

u mnie było wszystko ok, a jaki kolor ni epowiedziano mi ale jakby było cos zle podejrzewam ze mówili by cos

Mój 4latek ostatnio pytał jak to jest tam w brzuszku :slight_smile: Powiedziałam mu, że jego siostra pływa tam sobie w takich wodach:) Po przeczytaniu tej porady będę mogła rozwinąć swoją myśl bo maluch nie był zadowolony z mojej odpowiedzi :slight_smile:

Ja niestety wody płodowe miałam zielone, ale to wszystko przez to, że czekali z wywoływaniem porodu i ciągle odwlekali. Kiedy wreszcie zaczęła się akcja porodowa to pęcherz płodowy lekarka przebiła a i tak skończyło sie na cc bo małej zanikało tętno

Ech chciałabym poczuć jak wody odchodza :wink: na szczęście było wszystko ok z wodami :wink: hehe jak się patrzyli wszyscy na mój brzuch to myśleli że bliźniaki nosze :wink: ale przy drugim dziecku to będe się bała jak pójde do ubikacji-wcześniej nie wiedziałam że mogą tak pomału uciekać…

U mnie wszystko było w porządeczku…

U mnie również z wodami wszystko było bardzo dobrze,

moje wody były czysciuitkie.

Kontrola ich jest bardzo ważna.

masakra boje sie ze coś bedzie nie tak, że beda zielone albo cos innego …

mnie lekarz zawsze informował o stanie moich wód

w szpitalu spotkałam dziewczynę z bezwodziem w 24 tyg., ale nie wiem jak się sprawa skończyła.

ja miałam zielone wody płodowe i skończyło się 24 godzinnym pobytem w inkubatorze

Ja podłożyłam sobie podkład na łóżko zeby spradzić jak bede spała jakiego beda koloru jesli odejdą w nocy. Odeszły w łóżku i były czyste

miałam czyste wody

U nas były czyste wody

wiele czytałam w ciąży na temat wód płodowych