Wyjazd z maluchem/długi weekend

Przy trójce musi być nieźle combo, podziwiam takie mamusie zawsze :smiling_face_with_three_hearts: A może spróbuj od jakiegoś krótkiego wyjazdu niedaleko od domu, nie rzucaj się od razu na głęboką wodę z wakacjami na granicą i długim lotem. Ja na twoim miejscu zarezerwowałabym jakiś fajny kompleks z basenem, rozrywkami dla dzieci ale koniecznie all inclusive, tak żebyście mieli wszystko pod nosem. Żadne domki czy apartament żebyś nie musiała gotować bo to niczym nie będzie się różnić od siedzenia w domu. Tak żebyście sobie wstali, zjedli śniadanko, ruszyli na atrakcje, spacerek, znowu zjedli i tak w kółko :grinning:

My na probe najpierw pojechalismy do rodziny okolo 30 minut od domu . Musielismy sprawdzic co nam bylo niezbedne a z czego moglibysmy zrezygowac bo jednak pakowanie sie przy malym dziecku to armagedon :see_no_evil: my z mezem moglismy sie spakowac do plecaka a mloda zajela caly bagaznik :rofl: i teraz to i tak jest dobrze , bo jak czegos zabraknie to nie ma takiego wielkiego problemu z dokupieniem . W kazdym razie po takim wyjezdzie juz wiemy co sobie odposcic. Następny wyjazd planujemy juz niedlugo troche dalej i juz typowo wypoczynkowo , tez mowilam odrazu mezowi ze koniecznie opcja z wyżywieniem bo to bez sensu jechac odpoczac i stac w kuchni , ewentualnie w gre wchodzi miejsce gdzie sa blisko restauracje . Ale my jestesmy 2+1 (3 miesiace wiec o jedzenie martwie sie tylko dla nas). Wiec napewno latwoej nam wyjsc do restauracji , wiadomo , ze im wiecej osob tym juz trudniej . Ahh no i komiecznie z lodowka w pokoju wlasnie na mleko awaryjne , bo przezorny zawsze ubezpieczony

A w jakim wieku są dzieciaki?:wink:

najtrudniejszy jest sam pierwszy krok, chociaż z pewnością taka podróż z trójką dzieci to niezłe wyzwanie :grinning: wybrałabym jakieś miejsce przyjazne dzieciom i na pierwszy taki wyjazd zabrałabym kogoś do pomocy, np. Babcie :grinning:

Musisz się postarać o jakąś dodatkową opiekę, ciocię, babcie :smiley:
Ja już mówiłam swojej starszej siostrze, że jak tylko mały podrośnie to zapraszam ją na wspólne wakacje żeby z nim posiedziała, a ja wraz z mężem mogłabym wtedy skorzystać z wyjazdu. :smiley: Na to ona, że nie musi jechać, dziecko po prostu jej możemy zostawić. Mam nadzieję, że później tego nie odwoła i będzie pamiętała że tak zaproponowała :smiley:

A w jakim wieku masz dzieciaczki? Dosc czesto
w hotelach sa organizowane animacje dla dzieci gdzie mozesz zamknac za nimi drzwi i masz kilka godzin dla siebie i partnera :slight_smile:
Pewnie przy 3 najtrudniejsza jest logistyka, ale zaczelabym od jakiegos krotkiego wypadu i weekendu.
Pamietaj! Jestes mama, ale jestes tez kobieta :slight_smile: znajdz czas dla siebie i partnera :heart: