Kilka miesięcy temu zostałam matką po raz trzeci, i mogłoby się zdawać, że moja przygoda z karmieniem będzie teraz sielanką. Nic bardziej mylnego – urodziłam bliźniaczki. Więc czekało mnie nie lada wyzwanie. Wiedziałam także, że opcja z odciąganiem pokarmu nie przejdzie, ponieważ mam jeszcze dwulatka, którym trzeba się zająć i 5 latka, z którym trzeba odrabiać zadania.
Gratuluję wytrwałości. Wykarmienie bliźniaczek nie jest łatwym zadaniem, ale jak się chce to jak widać można.
Podziwiam takie mamy
mamy bliźniąt muszą być do tego stworzone mi nie raz było trudno córeczkę nakarmić jak marudziła
podziwiam, trzeba mieć siłę za całą trójkę i spokoju morze ;- )
Mamy godne podziwu
blizniaki to na pewno duze wyzwanie
Wyzwanie karmienie bliźnią
podziwiam takie matki, moja mama nie dala rady i karmiła bizniaki butelką
Jestem
Godna podziwu
podziwiwam mamusie blizniat
Ja również podziwiam. Dwa brzuszki to dużo.
Na pewno musi byc coezko
jejku nei wyobrażam sobie karmić bliźniaków, ale na pewno ułatwieniem było to że to kolejne
mieć na tyle pokarmu dla bliźniąt to najwiekszy problem wg mnie
Niedawno w tv bylo o mamie trojaczkow. Dziennie sciaga 2,5litra mleka-szacun
To dopiero wyzwanie
często problemem jest karmienie i ogarnięcie jednego a co dopiero dwójka.
Podziwiam
natulkal wiem coś na ten temat. Mamy bliźniaków to bohaterki dla mnie
Podziwiam takie mamy naprawdę !