Wzmożone napięcie mięśniowe i niechęć do soczka

Dziewczyny od kilku dni analizuję pewne sytuacje. Córka ma 4 mce i neurolog rozpoznał wzmożone napięcie mięśniowe. Do okolo 3mcy korzystała ze smoczka ale też tylko do usypiania, potem wypluwała. Od 2-3 tygodni jest z tym jakis problem bo smoka nie chce, jak jej podaję to kręci się i wypluwa go. Sięgnęłam pamięcią i okazuje się dwoje moich starszych dzieci też miało wzmożone napięcie i też byli bezsmoczkowi, myślicie że wzmożone napięcie może mieć aż taki wpływ na na zachowanie dziecka? czy to może zbieg okoliczności?

Nie mam pojęcia czy to ma jakiś wpływ a na czym w ogóle polega to napięcie  i z czym to związane są pozniej tego jakieś konsekwencje w późniejszych latach ?

Megg być może, że jest to tym spowodowane, wzmożone napięcie prowadzi do rozdrażnienia maluszka, więc ten smoczek też może go drażnić. 

Natknęłam się ostatnio na kanał na YouTubie Pawła Zawitkowskiego i on jest specem od wzmożonego napiecia mięśniowego, patrzyłaś może na jego profil? 

Polecam ten kanał na yt o którym pisze Figa, wgl świetny specjalista z super podejściem, wiele mądrych przydatnych rzeczy mówi. Jeśli chodzi o napięcie to czy chodziałaś z dzieckiem na rehabilitacje? Córki sąsiadki obie urodzone przez cc i w obu przypadkach problemy z napięciem mięśniowym, z każdą chodziła na rehabilitacje i przynosiło to mega dobre efekty

Myśmy nie mieli problemu z napięciem mięśniowym a córka też była antysmoczkowa i próba podania za każdym razem kończyło się wypluwaniem. Zresztą nam smoczek nie był do szczęścia potrzebny a nie było problemów z odstawieniem.

Jestem bardzo ciekawa jak teraz będzie z maluszkiem czy też będzie niechęć do smoczka czy wręcz odwrotnie.

Ewe Megg pisała w innym wątku, że czekają na rehabilitację Bobath. 

Trudno powiedzieć. Może mieć wpływ ze względu na rozdrażnienie płacz przez wzmożone napięcie albo może być zbieg okoliczności.

Ewe tak, czekamy na pierwsze zajęcia rehabilitacyjne.

 

Aneczka właśnie córka nie jest rozdrażniona i nie płacze często, nie wiem z czego wynika ta niechęć do smoka.

Megg a masz inny smoczek żeby przekonać się czy tak samo będzie? 

Meg to bardzo się cieszę że skorzystacie z rehabilitacji, bo to naprawdę ważne :) u nas ogólnie z takimi maluchami się nie czeka, znajdują termin od ręki, sąsiadka chodziła z córkami od 2 i 3 mca zycia, podobno im wcześniej tym lepiej. Ale grunt że mimo wszystko i to jeszcze w dobie pandemii udało się załapać, oby szybko przyniosło dobre efekty i malutka się trochę uspokoiła