To zależy jak mama się odżywia jak będzie dbala o dietę to pokarm będzie wartościowy
mleko matki jest najlepsze dla dziecka ale czasem i tak bywa że siła wyższa i może zabraknąć pokarmu w piersiach tak jak było w miom przypadku
ja mam w rodzinie porównanie bo moja starsza corka byla karmiona piersia dopoki nie zaszlam w ciaze czyli około 8 miesiecy a jej kuzyn dwa tygodnie tylko i on non stop chorowal przez pierwsze 2 lata zycia, non stop antybiotyki, przezeiebienia jakies alergie a moja coreczka do roku nie chorowala ani raz, nawet malego katarku. natomiast jesli chodzi o kolki to moja druga córeczka zatruła sie wodami przy porodzie i od poczatku miala problem z przyjmowaniem pokarmu, cokolwiek innego jej dali w szpitalu to zwracala, teraz ma 5 miesiecy i nadal nic innego nie wezmie, zadnego soczku, zadnego mleka innego tylko moj pokarm, a jak sie karmi piersia to jest mniejsze ryzyko alergii. oczywiscie zgadzam sie z tym ze czasami nic nie mozna poradzic na to ze ktos nie moze po prostu karmic ale podejscie wygodnych matek ktorym po prostu nie chce sie karmic nigdy nie bedzie przeze mnie zrozumianen i tylko takie sie glupia tlumacza ze dziecko nie lubi jej mleka a takie teksty tez slyszalam od jednej znajomej
Mleko matki jest najwazniejsze ale w przypadku pierwszego syna to karmilam tylko miesiac brak mleka a maly jeszcze mial problem z przyrostem wagi.Przy drugim dziecku karmie juz 6 tygodni i jestem bardzo zadowolona nie trzeba myc butelek szykowac mleka tylko przystawiasz i jest .Jestem bardzo zadowolona ze moge karmic piersia.
dzieci karmione piersią są odporniejsze na choroby , a w nocy nie trzeba gonić i szykować mleka studzić itp.
Moja córka była na mleku modyfikowanym i odporność miała bardzo dobrą.
Moja córka ma półtora roku i właśnie niestety musze ją odstawic od piersi. Co prawda on ją spożywa nad ranem lub w nocy gdy jej sie coś śni to wtedy sie jej domaga.Ciekawe jak mi z tym pójdzie.
moja corka takze byla na mleku modyfikowanym niestety mialam malo mleka a na dodatek miala zalapala skaze bialokowa i pila specjalne mleko
moja ma 8 miesiecy i cały czas je cyca sama sie juz upomina
moja jest na modyfikowanym i wszystko ok, jest silna rozwija sie super a i nie choruje mimo ze ma 6 m-cy a pije to mleko od urodzenia praktycznie
kasia - wiadomo mleko matki jest lepsze i ma odpornosc matki ktora przekazuje dziecku, jednakze z tym lataniem w nocy nie jest az tak jak myslisz, moja spi cale noce od 3 m-ca zycia a np znajomej na piersi ma jak moja 6 m-cy i dalej co 2 godziny chce jesc wiec jest to na pewno uciazliwe - sama znajoma stwierdzila ze mi zazdrosci
mój mały też miał skaze ale to ja musiałam ograniczyć nabiał a nie dziecko miało przestać pić moje mleko
Dokładnie martita, skaza białkowa to nie powód żeby odstawiać dziecko od piersi, moja szwagierka tak miała, mało co mogła jeść bo mały był na wszystko uczulony a karmiła go do 10 miesiąca.
wystarczy chęci i troche poświęcenia. Ja kocham mleko i sery ale jak mus to mus ograniczyłam do minimum
Wiadomo, że mleko matki jest najlepszym pokarmem dla dziecka, a wykryta skaza biiałkowa u dziecka nie powinna powodować odstawienia od piersi. Wystarczy ograniczyć tylko spożywanie nabiału a wszystko będzie ok.
Wiadomo, od mamy sporo się wymaga, ale czego się nie robi dla dobra dziecka…
dokłądnie ale znam taką mamę co zrezygnowała bo nie mogła zjeść na co miała ochotę ;/ bo a to na tast fooda miała ochotę i na inne a maluszek dostawał wysypki później
martita tez znam kilka mam które od samego początku stwierdziły, że nie będa karmiły piersią
pokarmu matki nie da się zastąpić
każdy ma prawo wyboru i robi to co uważa jedne mamy karmią piersią bo chcą, inne nie mogą tego robić a jeszcze inne nie chcą i takie mają prawo