no mają rozumie te co nie mogą ale te co nie chcą ?? jakoś ciężko mi to zrozumieć
dla mnie najważniejsze zeby moje dziecko dostało co najlepsze
Wiele tu z was pisało ze walczyło o latkacje płakało bardzo to przeżyło no nic próbowało chociaż
ale tak z lenistwa ?? nie umie tego pojąć
ja karmię nadal ale sztucznym czasem dokarmiam już 10 mieś leci
u nas zaraz 9 miesiecy i cały czas karmie a kaszka tylko na noc
a jak sie dokarmia butla to ile razy to na dzien dawac i ile ml? jak wy dajecie bo ja to nawet nie wiem a daje tak raz czasem dwz
moja sztucznego nie chciała wogóle
moja z butelki pije, piers w kapturkach ssie ale smoczka nie chce
Jak nie chce, to nie dawaj - może nie ma silnego odruchu ssania…
marysiaz o karmieniu mieszanym najlepiej rozmawiac z pediatra
trzeba pracować z dzieckiem ale nic na siłę
ja raz po obiedzie daje mleko modyfikowane
pokarm mamy jest bardzo wartosciowy
no własnie o co z chemią którą dostarczamy wraz z mlekiem, bo nie dajmy wiary, że wszystko jest bardzo ok.
nic nie zastąpi pokarmu mamy, ale nie zawsze karmienie piersią jest możliwe
mój synek na razie na szczęscie ciągnie cycusia
mój tak samo oby jak najdłużej
Pokarm mamy jest bardzo wartościowy ale pze z to że córka do krwi pogryzła mi sutki i nie mogłam jej karmić musiałyśmy przejsć na sztuczne mleko dzięki czemu miałam przespane noce.
jak ktoś ma problemy to może lepiej modyfikowane
tak bardzo chcialabym karmic piersia chociaz do 4 mc
marysia, może to przejściowe kłopoty?
prawie w każdym szpitalu jest doradca laktacyjny