Mój synek od początku lubił się bawić takimi niezwykłymi zabawkami tzn. butelką po wodzie, torebką foliową , drewnianą łyżką, tłuczkiem do ziemniaków.Szczerze mówiąc częściej wybiera takie inne" zabawki" gdy już jest znudzony tymi grającymi
Co najlepszego jest dla zabawy dla maluszka ?
Kochane polecam matę edukacyjną, wszelkiego rodzaju grające i świecące zabawki , zabawki szeleszczące, grzechotki . Moja córka uwielbia również patrzeć jak nasze psy bawią się ze sobą i się gryzą piszczy wtedy z radości
Nikola polecam pierw w lupce poszukać interesującego nas wątku bo być może istnieje A powstawanie o tej samej tematyce wątków zasmieca forum trochę i ciężko później odnaleźć tu się nowym mamom więc warto pierw poszukać czy wątek już nie istnieje A jak istnieje to skomentować go dzięki temu wszystko jest w jednym miejscu
U nas super sprawdzają się drewniane zabawki wiadomo że to już jak dziecko siedzi itd wcześniej to raczej miękkie A co do grających to też warto wieczorem je odstawić by dziecko nie było zbyt pobudzobe przed spaniem przez nie .
Polecam wszystko nie jest zabawka. Butelka z wodą lub z ryżem. Gazetka, nakrętki od słoików. Na podlodze rozlozyc w koszulkach kasze, makaron różne faktury i mocno przykleić zebybobas nie rozerwal. Super zabawa
U mnie też najlepsze zabawki to nie zabawki i tak jak u dziewczyn butelka po wodzie. Mój synek lubi też rwać ręcznik papierowy
U nas książeczki sensoryczne aktualnie świetnie zdają egzamin. Początkowo kontrastowe były hitem Wspomniana przez Ciebie mata i grzechotki również. Z zabawek grających, córka dostała kostkę edukacyjną z sorterem i już wykazuje nią spore zainteresowanie, więc ją również polecam.
Tak jak dziewczyny wyżej piszą, wszystko co nie jest zabawką oczywiście też bardzo interesuje dzieci, szczególnie kiedy ma różne faktury.
Zgadzam sie z Aiisa, watkow o tej tematyce jest na forum cala masa.
A co do zabawek grajaco-swiecaco-jezdzaco-samajuzniewiemcojeszcze, to ja unikam ich jak moge, przynajmniej gdy dziecko jest jeszcze malutkie i wrazliwe na bodzce. Teraz trzylatka bawi sie raz na jakis czas czyms takim “edukacyjnym” i “interaktywnym”, ale przez pierwszy rok jej zycia unikalam wszelkich takich atrakcji. Jest to dziecku niepotrzebne a najbardziej rozwijajace i edukacyjne jest dla dziecka przebywanie z rodzicem, kontakt i bliskosc.
Ja mam ciuchcie z Fischer Price interaktywną też mój synek ją lubi wiele fajnych opcji w 3 poziomach jest od 6 do 36 miesięcy również sama jeździ i ma doczepiane wagony wraz z miskowymi ludzikami
Moja córka także bawiła się zabawkami zrobionymi: butelka z ryżem czy makaronem. Bawiła się reklamówką, balonikiem, butelką od pudru do pupci heh, butelka i trochę wody. Oprócz tego miała zabawki, ale bardziej takie jak zawieszki. Nie lubiła zabawek grających.
Chyba wszystkie dzieci uwielbiają butelki. Ostatnio na zakupach, gdy kupowaliśmy coś do picia, mąż stwierdził: weźmy to, jest w butelce z czerwonego plastiku, takiej synek jeszcze nie ma
Qazz mój syn też bawil sie butelkami
Kasia też mamy ten pociąg
A co do grających zabawek ja uważam że warto mieć kilka ale nie że wszystkie jednak to wzbudza u dziecka emocje i dziecko może być też przebodzcowane przez nadmiar takich zabawek.
W gruncie rzeczy wszystkich zabawek i tak nikt nie jest w stanie wykupić ze sklepu, jednak warto mieć parę takich
Mój synek ostatnio bardzo lubi bawić się zakrętkami metalowymi,rzuca nimi na płytki a one mu dzwonią i potrafi tak z pół godziny
Pociąg z fisher price też mam i polecam. Ale mam na myśli tą starą wersję gdzie jest szczeniaczek, małpka i żabka, ta nowa z robotami bebo jak dla mnie jest okropna. Ta muzyka taka nowoczesna, mało dziecięca, jakoś nie mój styl.
Qazz wlansie widziałam inna wersję mu mamy ze szczeniaczkiem małpa i żaba właśnie widziałam w sklepie ta z bebo ale mi się nie podoba jakoś specjalnie.
Ja zazwyczaj kładę się obok dziecka i tym samym zachęcam ją do obrotów w moją stronę. W tej pozycji również pokazuję zabawkę grającą.
Ja też kładę się albo siadam na podłodze a córeczka torla się do mnie
U nas mata edukacyjna czeka po synku na drugie dziecko Będziemy używać, mamy z Canpolu, styl morski
co do zabaweki grzechotek kilka zabawek mamy nowych, ale pewnie na bieżąco będzie się kupować:)
Obecnie nasza córeczka pełza i często ją interesuje to co spotka po drodze;) Czasem plastikowa butelka z wodą, czasem małe samochodziki do zabawy. Ale nadal najczęściej się bawi stolikiem interaktywnym.
Teraz nasza córka ma już ponad rok i bawi się szczególnie Słonikiem- sorterem, który wyrzuca piłeczki. łapie je i ponownie mu wrzuca. Świetna zabawa.