mamaRóży nie pomyślałabym, że może być to droga zabawka:D ale faktycznie niektóre piloty kosztują...
Ja uważam że pilot to nie zabawka i nie daje dzieciom pilota
Aneczka masz racje bo są trudno dostępne są drogo kosztują;)
Ale chyba wiekszosc dzieci szuka pilotów i telefonów;) nam udało się mala przystopowac jak kupiliśmy grający telefon.
Dokładnie ja sama też nie daje... ale w domu wszystkie meble niskie nie upilnuje sie córka sama sie obsugiwała. Swoją drogą telefon ją tak nie obchodził jak pilot własnie
U nas też to była atrakcja ale ja właśnie jestem z tych co zabraniają i od razu zabierałam. Mąż bardziej to olewał i tak sobie syn brał różne rzeczy, w tym jego głośniki. Mnie to drażniło.
ja mam wrażenie, że dziecko łapie wszystko to co widzi, że my użytkujemy. więc po prostu samo potrafi złapać pilot, telefon, okulary, wszystko je interesuje.
Zołza myślę podobnie ale czasami ręce opadają, małe dzieci potrafią dązyć do tego co chcą osiągnać;)
Oj tak mój maluch ma dopiero 5 miesięcy a też już tak kombinuje byle tylko dotknąć tego co ma w zasięgu wzroku. Pilota jeszcze nie dorwał ale telefon już chwycił.
Czym starszy to tym bardziej będzie sie interesował różnymi rzeczami
Madzia1991 był tu gdzieś wątek o pilocie tv koniecznie przeczytaj;)