Zabawy na basenie z niemowlakiem

oska głowa do góry ja nie boje sie wody ale jak maz chciał mnie nauczyc to tak spieprzyłam ze mnie nawet nie widział mam wrazenie ze jak zacznie mnie uczyc to sie utopie

a ja slyszalam ze te basaeny dla dzieci tez sa troszke chlorowane?

Kiedy ja byłam z moimi maluchami na basenie a córcia miał 3 miesiące to tak się przeraziła wody z bąbelkami (i nie było to jakuzzi) że uspokoić jej nie mogłam a starszemu smykowi się bardzo podobała pod warunkiem że wodę pod nogami czuł:) niedługo znów spróbuję z córcią może się przekona tylko tym razem bez bąbelków:)

ja jeszcze na basenie z dzieckiem nie bylam i nawet nie wiem czy u mnie w miescie sa specjalne dla dzieci baseny

u mnie w miescfie napewnno nie a specjalnych dla dzieci,ale chodzimy do sostr do takiego wielkiego basenu ja mam wode po pas pprawei:) ale ostatnio nie wiem czemu i dlaczego moja niunia zaczela bac sie wody po mimo tego ze do tej pory ne bylo zadnych problemow:( probowalam ja jakos przekonac ale nic z tego

Mazi moze sie przestraszyla czegos i dlatego. Na pewno jej przejdzie.

ja przez taka zabawe dmuchania pileczek na wodzie nauczylam mala dmuchania baniek

ja to z małym to tylko przed domem w basenie się bawiłam i strasznie uwielbia wodę jak już się robiła zimniejsza ja go wyjmuje a on spowrotem chce he

wiecie co nie wiem co sie stalo bo n ie byla pod moja opieka:( wydaje mi sie ze cos napewno bylo:( dlatego sie boi ale nikt mi sie nie przyzna przeciez,a |Nicola mowic nie moze,mam zal do siebie ze pozwolilam zabrac niunie na basen a sama zostalam w domu rrobiac porzadki:(

Oska ja tez sie wody boje. Wejsc moge ale zeby ktos cos ze mna cudowal w wodzie odpada. Ja sie boje i juz.

tez sie boje wody ale ze wzgledu na dziecko strach przezyciezam - na szczescie nie wchodzimy teraz gleboko to woda nie jest taka straszna, niech przynajmniej dziecko poczuje radosc z plywania skoro mama nie moze

zaraz po wejściu do wody mój synek jest przyczepiony do mnie jak kleszcz ;o) później odważnie bawi się w wodzie. Jego ulubioną zabawką są paski do szafek ;o)

a Zuza wdrapuje sie na ślizgawke… oczywiście jest jeszcze za mała więc mama musi ją trzymać jak zjeżdża… a druga ulubiona zabawa w wodzie to uciekanie przede mną :slight_smile: zwłaszcza że w wodzie już nie tak łatwo utrzymać równowage i co sie zachwieje to sie hihra

Dorotka dokladnie, ja sieboje ale mala niech sie uczy plywania. Na razie z tata a moze i ja sie odwaze.

mój kubus narazie to był tylko w baseniku takim małym i bardzo fajnie sie bawił

takie baseniki na dworze to fajna sprawa.dziecko ciapka się kiedy chce a słoneczko je suszy. szkoda tylko, że lato się kończy

fajna sprawa, moja coreczka dopiero w przyszlym roku bedzie mogla sie tak popluskac, bo w tym sezonie byla zbyt mala

moja mama zakupiła juz dla wnuczusia mini basenik na nastepny rok hehe

Innocentangel moj maz tez mial taki pomysl. Udalo mi sie go powstrzymac.

barkamalutka czemu powstrzymalas przed tym meza?