Ogólnie ja jestem zdania że jak nie trzeba i mam z kim zostawić to nie biorę . Chyba że to jest dedykowane dzieciom to tak ![]()
Ja też jak nie trzeba to nie biorę , zawsze wolę zostawić mojej mamie
Ja pamiętam jak wesela , komunie itp. Imprezy rodzice zawsze nas zabierali, więc nie wyobrażam sobie żeby nie zabierać swoich dzieci, przecież jesteśmy rodziną , czasami pójdziesz gdzieś na imprezę gdzie jest dziwna atmosfera a tak w takiej sytuacji nawet z dzieckiem mozesz wyjść na spacer wokół sali ,
Z dziećmi również można się świetnie wybawić na weselu.
My też je mieliśmy i nam się sprawdziły ja polecam
Według mnie to zależy od uroczystości, np. komunia urodziny w porządku, ale wesele uważam, że to nie jest miejsce dla dzieci tym bardziej małych, które nie powinny przebywać w takim hałasie, z taką ilością bodźców. ![]()
Zwłaszcza, że zwykle goście wiedzą kilka miesięcy wcześniej, że odbędzie się takie wydarzenie i mogą załatwić kogoś kto zostanie z dziećmi, nawet nianie. Oczywiście tu też chodzi o sam komfort rodziców jak i pary młodej ![]()
:arrow_up_down:
Ja sama byłam brana z rodzeństwem i źle to wspominamy, w dodatku inni rodzice nie pilnowali swoich dzieci, bo byli skupieni na czymś innym , dlatego jakoś ta wizja mnie nie przekonuje ![]()
![]()
Tylko gorzej jak nie ma się gdzie zostawić
Ja uważam że to zależy od imprezy. Jeśli chrzciny, komunia to jak najbardziej z dzieckiem. Wesele może na początek tyle co do kościoła i na obiad, a później zorganizować opiekę. Ale na przykład imprezy wieczorne z tańcami, jakieś urodziny i tym bardziej gdzie jest alkohol nie będę brała synka na pewno, to nie jest miejsce na małe dzieci. Niedługo będziemy szli na 40-stkę i idziemy bez synka, ale z kolei na komunię w maju normalnie bierzemy ze sobą ![]()
Ja też uważam że od imprezy zależy. Na pogrzeb niekoniecznie chodź zależy kto umarł i jaka relacja oraz wiek dziecka. Na wesele jak najbardziej ale składając wcześniejszy powrót do domu. Komunie czy chrzciny to zazwyczaj krótsze imprezy więc to w ogóle nie problem.
Na pare godzin fajnie, ale pod scisna kontrola . Mam coreczke i kocham ją nad zycie , ale gdy ide do kogos na wesele zdaje sobie sprawe , ze czesto nieodpowiednio pilnowane potrafia zepsuc “najwazniejszy dzien” mlodej parze . Wielokrotnie widzialam filmy (prawdziwe) gdzie mloda para tanczy uklad podczas 1 tanca a dzieci biegaja pomiedzy i np bawią sie sztycznym dymem , lub bańkami i pozniej to problem dla fotografa /kamerzysty , bo Ci ludzie maja za zadanie uchwycic te momenty jak najpiekniej dla mlodych . To samo ze zdjeciami gdy w gre wchodza proszki holi czy takie fontanny z proszkiem , to doslownie moment gdy jest szansa na cudowne zdjecia a gdy dziecko wejdzie w kadr to nie ma juz ratunku .
Jesli nie sa dzieci proszone w ogole to wtedy jesli moge to ide , jesli nie to nie , ale absolutnie nie obrazam sie za brak zaproszenia pociechy . Sama robilam wesele bez dzieci , co prawda wtedy jeszcze nie mialam swojego , i byly wyjatki (bratanice i dzieci meza brata ) ale bez kuzynostwa , dzieci znajomych i tak dalej .
Ale wracajac do tego co napisalam wyzej , najlepiej jesli sie uda zabrac dziecko na pare godzin a pozniej zorganizowac opieke jesli to mozliwe , bo jednak chcialabym miec spokojna glowe , wiedziec , ze corka jest bezpieczna i nie narazona na rozne “chwiejne” zachowania podpitych gosci . A ja w tym czasie moglabym potanczyc bez angazowania innych gosci .
Oczywiscie to w kwestii wesel . Urodziny to inna sprawa , bardziej kameralne imprezy to juz zupelnie inny temat.
@asiam1 Ale to co zapowiadałaś rodzinie by nie przychodzili z dziećmi czy dawałaś zaproszenie tak skonstruowane żeby nie zapraszać dzieci? U mnie na wesele przyjechała jedna rodzina z córeczką ale inserted miał chyba ze 3-4 latka i znajomi z pracy męża z niemowlakiem ale ten niemowlak byl przez białe na sali weselnej w słuchawkach a potem zawieźli do teściowej z tego co pamiętam.
Na zaproszeniach pisalam po prostu np " Iwona i Kuba" i tyle , a jesli ktos nie zrozumial to pytal o dzieci , wtedy tlumaczylam. Na poprawiny dzieci byly proszone
kazdy kto chcial to zabieral dzieci
A to sporo osób na poprawiny prosi ![]()
Faktycznie dzieci moga trochę napsocić, ale niektórzy też zapewniają jakiejś animacje. Tylko ile tych atrakcji i ile pieniędzy by trzeba…
Mi brakło jaj na zapraszanie bez dzieci
teraz z perspektywy czasu żałuję. Jedna z ciotek miała tak wywalone w swoje dzieci że gdyby nie świadkowa juz jej córki by biegały w dymie przy pierwszym tańcu, a jej syn który miał 11 lat stwierdził że mu niewygodnie w garniturze i zaraz po przyjeździe na salę przebrał się w czerwony dres. Jak mieliśmy zdjecia na ogrodzie to sobie jeździł na hulajnodze za naszymi plecami, fotografka musiała upominać żeby wychodził na z kadru ![]()
Ale to nie wina dzieci tylko ich rodziców którzy powinni swoich dzieci pilnować i patrzeć na nie co robią właśnie żeby nie było takich sytuacji
To mega niefajnie, ale 11 już powinien umieć się jakoś zachować, ja nie wiem ja mam wrażenie, że my po komunii już byliśmy mądrzejsi, a teraz dzieci coraz gorzej się zachowują
Oj tak teraz te dzieci to wgl jakby były nie wychowane
Oczywoscie , ze to wina rodzicow , ale niestety gdy rodzice chca sie bawic to nie zwracaja uwagi na swoje pociechy i pozniej wlasnie tak jest jak @Mamusia22 opisuje , swoja droga czerwony dres brzmi strasznie
na wesele szok .
Animacje fajna sprawa , ale koszta sa duzo wieksze , za talerzyk trzeba zaplacic i jeszcze animator , wychodzi dosc sporo
Skądś to znam. Siostra jak przychodzi z dziećmi na imprezę rodzinną to się ze swoim chłopem rozsiadają i liczą że wszyscy w koło będą bawić ich pociechy. Potrzebują tysiąca niań i opiekunek bo oni przecież są w gościach
No tym dresem to mnie rozwalili, w ogóle że mu rodzice wzięli go na przebranie, wiocha jak cholera. Ja rozumiem maluszka małego przebrać ale to duży chłopak już był i mógłby wytrzymać ubrany jak należy a oni mu spakowali dresik i jeszcze tą nieszczęsną hulajnogę na wesele ![]()
Ja animacji nie bralam bo tak jak mówisz to są dodatkowe koszta, a robiliśmy raczej skromne wesele
@Mamuska357 o to to to! Właśnie to jest identyczny typ ludzi