Właśnie w wielu rolkach położnych i doul czytam o tym żeby brać pomadkę nawilżającą mi w obu porodach się nie przydała
@AnetteSo dokładnie tak jak napisała @Paulina.K - lepiej mieć i nie użyć niż potrzebować a nie mieć ![]()
Ja wymiotowałam podczas porodu to wolałam smarować usta niż cokolwiek w siebie wpajać ![]()
I to jest prawdziwie nadziana jagodzianka ![]()
O tak
a jaka pyszna była
muszę się przejść jutro wieczorem bo zawsze wyprzedają je -50% wtedy jak coś zostanie
A z ciekawości ile taka nadziana Jagodzianka kosztowała ? U nas takie to minimum 20 zł ale dla tylu jagód warto .
Raszczyk lub Sobowidz mają jagodzianki jakoś po 15zl
Pellowski również ![]()
U nas za taką dobrą, dooobrze nadziana trzeba dać od 20 zł w górę ![]()
Chyba jestem jedyną osobą na świecie która nie lubi tych owocowych bułek ![]()
Tak no to są cukiernie “sieciowe” więc dlatego taniej
mają dobre te jagodzianki ale za takie serio dobre to trzeba się wybrać do jakichś mniejszych lokali i zapłacić więcej ![]()
Ja miałam wysuszone usta po cc i tak mi się pić chciało pamiętam wykręcałam się na wszystkie strony żeby tylko sięgnąć po butelkę z dziubkiem albo miałam szklankę z wodą i rurką …pamiętam jak świeżo po cc ledwo mnie przywiezli na salę pooperacyjną a mi tak wyschło w gardle że zaczęło mnie łaskotać i zaczęłam kasłać cały czas a że to było już po 22 jakoś to poelegniarki powyłączali światła żeby spać wszędzie ale jedna usłyszała że ciągle kaszle a tu blizna świeżo zszyta masakra przybiegła i mi podała wodę i mówi że trzeba było dzwonić a ja mówię nie mogłam dostać do dzwonka bo mi nie podali a wisiał za łóżkiem ![]()
W szpitalu w którym rodziłam na sali pooperacyjnej cały czas była pielęgniarka. Na początku były tylko 3-4 osoby po cc a później chyba było nas 7. A w sali obok były maluszki i tam była druga położna która tylko maluszkami się zajmowała i co chwilę nam je przywoziła lub zabierała, zależy od naszego samopoczucia.
Bardzo doceniam to że położna była cały czas a jak gdzieś wychodziła to przychodziła druga
O jaka masakra z tym dzwonkiem naprawdę trzeba wszystkiego pilnować
Moja była po 24 i była warta swojej ceny ![]()
![]()
U mnie w pooperacyjne sali byłyśmy w nocy tylko we 2 więc w sumie miałyśmy mega komfort. I co jakiś czas ktoś do nas zaglądał a kolo łóżek wisiał nr telefonu i można było dzwonić o każdej porze i z każdą prośbą …. A czemu nie odważyłaś się dzwoni i prosić o wodę?
A ja Ci powiem że za 8.50 kupuję w lokalnym sklepie jagodzianki i mają też dużo farszu , kruszonki nieco mniej ale są baaaaardzo smaczne ![]()
![]()
![]()
A też powiem że z poziomkami bym drożdżówke zjadła
wgl ich nie widzę a tez mam na podwórku bo się rozsiały po całej działce to mnie teściowa straszy że to " dzikie " i żebym ich nawet nie ruszała a jem je i nic mi chyba nie jest ![]()
O to super cena jak na jagodziankę . Poziomek to ja nie jadłam lata . A teraz widziałam robią takie poziomianki w cukierniach na instagramie .
No super właśnie, dostawy są we wtorki i piątki i tak robimy zakupy wlasnie ![]()
Tez są taki mini jagodzianki na wagę , jest ich 6 szt w pudełku i wychodzi za to jakieś 16 zł bo to na kilogramy liczą ![]()
To ja muszę przyznać że dawno nie zjadłam dobrej jagodzianki. A jak tak piszecie to coraz większa mi ochota nią nią przychodzi
A zna ktos przepis na jagodzianki
?
Ooo o wlasnie , chętnie poznam też.
Ja widzialam jak Kinga Wierzbicka robiła i wyglądały mniam mniam
ciekawe czy któraś z naszych mam ma taki że wychodzą za każdym razem ![]()