Kasiu, to u Ciebie dopiero skurcze dały sygnał?
U mnie tak samo nie było jakiś typowych objawów, a córka widocznie miała spokojniejsze popołudnie ![]()
Myślę że wszystko u ciebie dobrze
U mnie w dzień porodu synek zachowywał się tak jak zawsze - ogólnie zawsze był bardzo ruchliwy. Tak też było i wtedy. Myślałam że będę jechać na drugi dzień bo mijał nam właśnie tydzień po terminie a tu dzień wcześniej zaczęły się regularne skurcze - na drugi dzień o 14:00 na świat przyszedł nasz kochany Kubuś ![]()
U mnie dziecko cały dzień było baaardzo aktywne. zawsze dużo się wierciła, ale to akurat było lekko niepokojące, więc pojechałam na IP i dobrze zrobiłam, bo okazało się że mam mało wód i trzeba poród wywoływać a ostatecznie i tak skończyło się cesarskim cięciem.
U mnie synek przez całą ciaze był bardzo mało aktywny później to już musiałam liczyć ruchu i nie jedno krotnie wylądowałam na ktg w szpitalu bo się nie ruszał ale wszystko było w porządku a w dniu porodu też nie był za bardzo aktywny
U mnie jak narazie mała cały czas jest aktywna aż czasem mnie żebra bolą
Z tego co się dowiedziałam bo sama miałam wrażenie że mam obniżony brzuszek to może się tak dziać. BBałam się, że faktycznie może będę rodziła przed terminem dużo, ale nic się więcej nie dzieje i pewnie taka moja uroda.
Lauraq który masz już tydzień?
Ja weszłam w 15 tydzien i na każdym usg mały lata jak szalony aż się boje co będzie gdy zacznę czuć jego ruchy hehe
Anulka1992 w 28 😊 stąd Panika o obnizajacym brzuszku 😊
Nati miałam bardzo podobnie. Od 20 tygodnia zaczęłam czuć ruchy i koło 22 tygodnia po prawej stronie bardzo kopal w zebro aczkolwiek teraz jest już niżej od tygodnia i już zebro odpoczywa a kopniaki nie są już takie złe. CCzasem pęcherz płacze �
Ja czułam słabsze ruchy w dniu porodu, ale było to cc wiec może stres zrobił tez swoje
moj maluch już nie ma za wiele miejsca na szeleństwa, bo to juz koncówka, ale wypina się tak intensywnie i wsadza tylek pod żebra, że czasem z wrażenia aż muszę przysiąść bo nie ma jak oddechu złapać :)
U nas w dniu porodu to mala była bardzo rozleniwiona bo wody odeszły ok 4rano a urodziłam o 9.40 i mała jakoś tak wyjść przez kanał rodny nie bardzo chciała
U mnie było mocne kopanie :) a po tym jak odeszły mi wody to myslałam że oszaleje tak mi brzuch falował
Ewe u mnie to samo, mało miejsca ale zawsze się gdzieś w ciśnie
To jeszcze macie trochę czasu.
Ja zaczynam 37 :)
u mnie 38 się rozpoczął, takze odliczamy :)
Moi to ciągle czkawkę mieli :p po kilka razy dziennie.
Ja to jakoś nie pameitam,żeby córka szalała w dniu porodu. Skurcze miałam bolesne, nieregularne od trzech dni więc chyba tylko to czułam :-D