Zadbaj o stopy w ciąży

Faktycznie w aptekach są jakieś preparaty na popękane, krwawiące stopy. Ja, żeby nie mieć problemów codziennie je peelinguję i to wystarcza

ja smarowałam i nadal smaruje maścią z wit.A bardzo nawilża nawet maluchy po porodzie smarowałam jak im się skóra przesuszała w szpitalu mi polecili

a te problemy ze stopami robią się Wam przez ciążę czy tak ogólnie??

jedynym problemem jaki zaobserwowałam w ciąży związanym ze stopami to obcinanie paznokci :wink: ale generalnie staram się dbać o nogi, bo mam “dziedziczną” skłonność do żylaków

zgadzam się - dbanie o stopy z duuuużym brzuszkiem jest niesamowicie trudne. Zanim się schylę to już jestem zasapana. Ale staram się regularnie coś przy nich robić, bo nie lubię kiedy wyglądają brzydko

ja już nie daję rady malować paznokci i to jest jedyny powód dla którego cieszę się z zimy :wink:

paznokcie, skarpetki buty koszmar

buciki właśnie zakupiłam takie ortopedyczno-babcine, bo już miewam problemy z wiązaniem sznurówek,. Pozostaje kwestia zakładania skarpet, jak już powoli jest problem ze spodniami :wink: tzn. wciąganiem ich

Mi mąż pomaga zakładać buty

ja prosiłam chłopaka o obcięcie paznokci bo już nie dało rady, a o pomalowaniu to nawet mogłam pomarzyc

margotmargot mi w pewnym momencie tez maz zapinal buty ale kupilam takie ktore latwo sie zakladalo bez ichrozpinania generalnie cale lato przechodzilam w sandalach

u mnie niestety końcówka ciaży przypadała na zimę, więc musiałam zakładać jakoś kozaki, a łatwo nie było

na koncu ciazy sprasznie spuchly mi stopy, wygladaly jak balony a to przez zatrzymana wode w organizmie

jak już nie widziałam swoich stóp to czasami było mi smutno :wink:

w czasie ciąży nosiłam wygodne obuwie, które nie sprawiało mi trudności w założeniu. Niestety nie zawsze mogłam liczyć na pomoc partnera

no pod koniec było ciężko z załozeniem butów, ale ja rodziłam w lato wiec w balerinki i juz :slight_smile: a załozenie kozaków to by była męka

Strasznie puchły mi nogi i założenie butów było udrękom, kozaczków wogólę nie mogłam nosić

Moje nogi na szczęście nie puchły ani nie bolały jednak stopy w czasie ciąży były nieco grubsze

ojjj pod koniec ciąży nóżki strasznie puchły

Mi w ostatnim tygodniu bardzo spuchły. Wtedy wiele butów nie mogłam założy ć na stopy.