Moja zmora w pierwszej ciąży , u mnie niestety skończyło się na antybiotyku
ja niestety miałam białko w moczu i groziło mi zatrucie ciążowe na szczęście obyło się bez większych rewelacji
Nie miałam, co mnie cieszy.
ponoć pomaga pietruszka
Mi lekarz kazał jeść żurawinę i zakwaszać organizm (woda z cytryną wit C)
W ciazy mnie ominęło
Pietruszka? Ale korzeń, czy natka pietruszki? Ciekawe jak pietrucha wpływa na układ moczowy ;D
Nic przyjemnego i trzeba wyleczyć
raczej słyszałam o żurawinie o pietruszce nie słyszałam
Na szczęście nie miałam ZUM w trakcie ciąży.
mnie tez na szczęście ominęła ta przypadłość
w moim przypadku miałam takie delikatne zakażenie w pierwszej ciąży piekło mnie wszystko jak nie wiem a przyniosłam ta przyjemność sobie z basenu niestety
Na szczęście ja na razie nie mam tej wątpliwej “przyjemności”, ale na pewno od razu bym poleciała do lekarza, żeby mi doradził co z tym fantem zrobić.
W pierwszej ciaży dbałam o higienę a i tak miałam zakażenie układu moczowego.
nie miałam i ominęło mnie to … niestety w ciąży jesteśmy bardziej narażone na różne infekcje ![]()
Dodałabym jeszcze o uważne korzystanie z toalet w miejscach publicznych, nawet w pracy! I uważać, żeby nie wyziębić się za bardzo. A jak już dostaniemy antybiotyk to nie stresować się, bo lekarz dobierze taki, który dziecku nie zaszkodzi.
Ja mialam w ciąży 2 razy zapalenie pecherza
Ja nie mialam problemow z pecherzem w ciazy
Mnie coś własnie zaczyna szczypać, ale jeszcze liczę na to, że się unormuje.
ja nie miałam takich problemów w ciazy teraz przy drugiej tez nic nie odczuwam