mi sie smutno robi jak widze małaz posklejanYmi oczkami i jak musze zagraplać jej oczka, nieprzyjemne to jest
tez nie zakraplałam oczek ale pamietam jak siostra musiała to robić u 8 m-vczej córki … pamietam jak ona sie w tedy meczyła bo mała płakała i sie broniła
każde oczko powinno być również czyszczone osobnym wacikiem, żeby nie przenosić ewentualnie jakiś bakterii
na każde oczko inny wacik
ja zakrapialam coreczce oczka ale ona sie nie buntowala moze dlatego ze jest malenka jeszcze
Ze jest mala i przyzwyczajana.
moja juz sie przyzwyczaiła
my nie kropilismy ale chyba teraz już by protestował
zakraplanie i przeczyszczanie…
ja przeczyszczałam tylko wacikiem nasączonym solą fiz. ale nie zakraplałam
My przemywaliśmy wacikiem z przegotowaną wodą
ja przemywalam woda bo tak radzila okulistka, malej troszke ropialo oczko ale kropelki z antybiotykiem pomogly
my tez przemywalismy kazde oczko nowym wacikiem zamoczonym w przegotowanej wodzie
My przemywaliśmy na poczatku oczka gazikiem z solą fizjologiczną. Dopiero po 6 m-cach przegotowaną wodą. Zapalenia synek nie miał. Mam nadzieję, ze i córeczka tego uniknie
my od początku przemywaliśmy oczka wacikiem nasączonym przegotowaną wodą
u nas jak miała czerwone spojówki to poszłam do lekarza i przepisał leki
nie mozna by byc zdrowym aby te choroby wstretne
Podobno masowanie oczek pomaga
my przemywalismy oczka tylko przegotowana woda
przegotowana woda to dobre rozwiązanie