Ja karmie piersią, więc staram się jesc dużo rzeczy z błonnikiem.
nasz bobas je i pije wszystko , nawet egzotyczne potrawy w dziwnych krajach i nic mu si,ę nie dzieje , nie miał zaparcia ani biegunki , czasem wydaje mi się , że dobrze jest rzucić dziecko na głęboką wodę - u nas to działa
u nas nie ma problemow z zaparciami
U nas tez nie bylo problemow z zaparciami ale byly biegunki z reszta tez po wizycie u lekarza a poszedl miloszek jako totalnie zdrowe dziecko a zakonczylo sie 4 dniowa ostra biegunka.
efffciaa - jakie potrawy egzotyczne i w jakim wieku jadł twój syn?Ja lubię eksperymentowac w kuchni, moze coś sciągnę
nasz Kuba miał niecałe 2 miesiące jak byliśmy w Hiszpanii , jadł tam dania z małżami , rybami morskimi , ośmiornicę i inne owoce morza - nic mu się nie działa , a do tej pory uwielbia owoce morza w każdej postaci
jak miał pół roku byliśmy w Sierra Leone ( totalna dzicz ) i tam jadł już wszystko to co my , a uwierzcie mi ichniejszych potraw nawet nie jestem w stanie wymówić , ale oparte były głównie na rybach i kaszkach,ryżach
generalnie my podróżujemy bardzo dużo i po Europie i trochę po Afryce i zawsze jadamy ( i pijemy ) dania z kuchni regionalnych . Najbardziej mnie zaskoczyło w Albanii jadł ich potrawę “burek” to takie mega tłuste ciasto francuskie z mięsem lub serem , pyszne , ale wielu naszych znajomych , nie wytrzymało nadmiaru tłuszczu w potrawie , a my , ani mały nie mieliśmy z tym żadnego problemu , ale każde dziecko jest inne więc jeśli chcesz próbować to jak najbardziej tylko rób tak jak my po odrobince na spróbowanie i jak będzie ok to dopiero na drugi , trzeci dzień daj bobasowi porcję
Małże w drugim miesiącu życia… serioo??
No własnie, też mnie to zastanawia…owocow morza bym nie podała w 1 roku życia
całkiem serio i nic mu nie było , z młodszym skoczyliśmy od razu na głęboką wodę , oczywiście małymi porcyjkami i na początku przemielone , ale uwielbia do tej pory
słyszałam właśnie, że pomaga łyżeczka oleju
zroznicowana dieta ktora zawiera błonnik , jogurty , owoce , pelnoziarniste jedzenie i duzo wody my to w przypadku synka stosujemy.
a co do maluszków ja wlasnie probowalam kiedyc podac lyzke oleju a czy pomoglo nie powiedzialabym
ja zawsze stosowałam herbate z kopru włoskiego była smaczna a zarazem pomagała
Ja daje śliwki suszone ogólnie małemu do jedzenia i ma luźną kupe
synek nie ma zaparc ale czeste bole brzuszka
ja bym się bala dac dla malucha sliwki , nic mu po nich nie jest ?
nie nic nie jest, Mój miał póltora roku jak dostł, tyle że wtedy mu kroiłam na małe kawałeczki by sobie pogryzł, a teraz dostaje całe i sobie gryzie. Bardzo lubi.
Przeciez sa nawet sloiczki ze sliwkami dla dzieci.
Przy zaparcia trzeba uważać na klieiki i kaszki ryżowe.