Zaparcia w ciąży i po porodzie – 4 sposoby

Ja niestety walczę z zaparciami całą ciążę. Piję wodę, jem owsianki , siemię lniane i mam dużo błonnika w diecie , jednak na mnie to nie działa . Śliwki też nie działają. Jedyne co trochę pomaga to syrop laktuloza, który polecił mi lekarz. Podnóżek miałam już przed ciążą i faktycznie on ułatwia ale wiadomo nie rozwiązuje problemu. U mnie jest to spowodowane niedoborem żelaza przez pcos, dlatego całą ciążę muszę je suplementować.

Bardzo pomocny artykuł :smiling_face: :heart:
Sama nie miałam z tym problemu po porodzie naturalnym, aczkolwiek po powrocie do domu po prostu psychika mnie blokowała trochę i ciężko było mi się przemóc. :melting_face:

Mnie całe szczęście ominęło to, ale po porodzie wodę piłam litrami i myślę, że to było bardzo pomocne.

Może pijesz za mało wody , mi głównie to pomagało :cherry_blossom:🩵

pomocny artykuł - zaparcia to obecnie moja zmora :frowning: czasem ide do toalety z butelka wody i zaczynam walkę :smiley:

A w którym jesteś tygodniu?

O właśnie, miałam tez o to pytać czy masz już bobasy czy 1sza ciąża :slight_smile: ,

Dziękujemy za komentarz :raised_hands: :heart:

2 polubienia

Cieszymy się, że ten problem Cię ominął :smiling_face_with_three_hearts: :sparkling_heart:

2 polubienia

Dziękujemy! Super, że udało się uniknąć tego problemu. Dieta na pewno miała na to duży wpływ :smiling_face_with_three_hearts: :heart:

2 polubienia

Bardzo dziękujemy :raised_hands: Dobrze, że udało się rozwiązać ten problem :heart:

1 polubienie

29, problemy mam od około 20… może trochę pozniej

pierwsza :slight_smile: dopiero się wszystkiego uczę

1 polubienie

To wie m co czujesz :see_no_evil:

Spróbuj może sobie ten syrop laktuloze mi on trochę pomaga. On jest bezpieczny w ciąży.

Oj zaparcia po cc to była moja zmora masakra ani się na dymać bo rana boli i posiedzieć na kibelku nie ma czasu bo dziecko płacze :rofl: :see_no_evil:

1 polubienie

U mnie problem zaparć pojawił się dokładnie w momencie, gdy ze względu na anemię zaczęłam przyjmować żelazo. Wcześniej nigdy nie miałam takich problemów, więc było to dla mnie sporym zaskoczeniem i było to bardzo uciążliwe. Bardzo pomocny artykuł szkoda, że nie trafiłam na niego wcześniej. Na szczęście u mnie problem zniknął odrazu po porodzie.

A ile masz żelaza ? :slight_smile:

1 polubienie

Ja jak zaczęłam pić sok z buraka to nie miałam z tym problemu :smiling_face:

1 polubienie

Ja piłam całą ciążę sok z kiszonych buraków. Moja chrzestna mi robiła :heart_hands: