No dokładnie ja też miałam darmowe ale tylko 2 w tyg potem trzeba było płacić już za trzecie np.
ja chodziłam prywatnie więc każde ktg płatne miałam, a miałam co tydzień robione . Robiłam u swojej położnej z nfz ,ale płacić musiałam
a takie ktg dodatkowe to duzy wydatek dla was ? z ciekawosci pytam, bo ja mam 2x w tyg za free
Za żadne nie płaciłam. W szpitalu u nas za darmo można przyjść na ktg
No właśnie ja też 2 razy a potem trzeba płacić ale nie wiem ile. A pady miałyście swoje czy kupowałyście?
ja nic nie kupuje :)
Anoosk u mnie wg oficjalnego cennika szkoły rodzenia tak to wygląda:
Zapis KTG (ok. 30 min)
- W domu klienta – 100 zł
- W gabinecie – 40 zł
- Uczestniczki szkoły rodzenia – 30 zł
Ale ja byłam uczestniczką szkoły rodzenia i miałam darmowe. Teraz w sumie nie wiem czy mnie skasują czy nie...
Ja nie byłam uczestniczką szkoły rodzenia i darmowe w naszym były szpitalu
Ja na kazdej wizycie u lekarza pod koniec ciszy mislsm robione ktg zs dsrmo
Ja w szkole rodzenia miałam za darmo na nfz
A ciekaer czemu w szpitalu są płatne? Ja się jeszcze nie dowiadywałam ale mnie to totalnie zaskoczyło jak czytalm ze placi się za to badanie
Ja lekarza mam z innej miejscowości i pewnie nie zawsze będę miala możliwość jechać na ktg, prywatnie u nas kosztuje 50zl z zapisem.
Ja W poprzedniej ciąży KTG też miałam przed każdą wizytą u lekarza od któregoś tam tygodnia ciąży to było na pewno po 30 tc. Oczywiście były za darmo bo lekarz jest na NFZ
Ja nigdy nie płaciłam za ktg, miałam zawsze skierowanie
Ja bez skierowania miałam robione ktg bo u swojego ginekologa
Ktg zz tego co czytałam jest bez skierowania ale mogę się mylić;/ bo co jeśli wystawia je lęka z prywatnej przychodni;)
Na takie badanie mozna się stawić zawsze jak coś nas nie pokoi
W moim szpitalu nie ma informacji na temat tego ze jest to badanie płatne ale moze nie ma takiej informacji na stronie ja jeszcze nie mialam tego badania w drugiej ciazy wiec wszystko się dopiero okaże;) moze byc nie płatne ale skarbonka z cegiełka może stać;)
Z tymi skierowaniami i uwazam ze kobiety w ciąży powinny mieć prawo do porad specjalistycznych bez skierowań, bo czasami wystepuje cos nagle i teraz ganiaj albo do lekarza po skierowanie albo na sor ale czasami nie są to pilne przypadki wiec wystarczyła by zwykła rozmowa z danym specjalista
Nigdy nie dostałam skierowania na ktg. Zawsze przed wizytą szlam i informowałam ze mam zalecenie lekarza przed wizytą ktg.
Ja maiłam jedno skierowanie i zawsze im pokazywałam
A mi zawsze na to pomagała kawa chociaż nie miałam jakichś nigdy problemu w większych. A jakby wy to też szybko mijały
Ja przyjmowałam żelazo i nie pomagało nic. Ale to tylko przez czesc ciąży. Przez większą część nie miałam problemu.