kapusta to łagodzi ból wiec warto tez z niej korzystać i nie brać żadnej chemii chyba, że już naprawdę nie pomoże
też słyszałam że dobra jest kapusta
justyna uwierz ![]()
oj boli to jak cholerka
mam nadzieję, że dam rade wykarmić dwójkę dzieciątek i nie będę miała problemu z pokarmem
Bza ja też mam jakieś takie naloty czasem. że nie będę mogła karmić z jakiegoś powodu i się trochę za bardzo chyba tym zamartwiam.
własnie słyszałam, że karmienie boli. Jak się maluszek przyssie to koniec
tez słyszałam o bólu , niektóre koleżanki to płakały. ale są takie fajne nakładeczki silikonowe które się w tej sytuacji sprawdzą ![]()
ja zawsze miałam tak wrażliwe piersi, że boję się bardzo tego karmienia, zwłaszcza początków, ale musimy dać radę, jak się chce to na pewno można ![]()
a kapusta może i nie na wszystkie panie działa tak samo, ale jednak zdecydowana większość, która próbowała, to poleca taki sposób, także w razie czego na pewno to wypróbuję ![]()
a jak sutki będą tak wrażliwe jak obecnie w czasie ciąży to na pewno będzie bolało
ja na poczatku bardzo cierpialam z bolu ale czego sie nie robi dla dziecka
Ja niestety nawet raz musiałam brać antybiotyk.
kapusta tak nie pomoze jak czeste przystawianie do piersi i odciąganie pokarmu laktatorem
moja siostra obkładała kapustą i mówiła że coś jej pomogło, więc czemu nie spróbować
Ja miałam kapustę w gotowości ale ciepłe okłady i masaż pomogły
cieple okłady na wszystko pomoga
oklady z kapusty sa sprawdzone u mnie w rodzinie i to dziala
ja na szczescie nie musialam sprawdzac
mi masaze i kapusta pomagaly
ja nie mialam zastoju bo mialam malo mleka
nie miałam zastoju, malego odrazu po porodzie juz przystawiłam do piersi