Zastój pokarmu - przyczyny, sposoby na dolegliwość, profilaktyka

Twoje piersi są obolałe, dziwnie obrzmiałe, twarde nawet po karmieniu dziecka? Czy to może być zastój pokarmu? Dowiedz się, jak powinnaś postępować.

myślałam że herbatka z melisy to raczej na uspokojenie

ważne jest nastawienie - nie stresować się

u mnie był zastuj w jednej piersi i mała nie chciała wogóle jej brac do buzi i pomocny był dla mnie laktator który ściągnął nadmiar pokarmu

Ja nie miałam problemu z zastojem, bo nie miałam mocnego nawału, a jak mi zaczęły cycuszki twardnieć to szybko jeb masowałam pod prysznicem żeby małemu było łatwiej chwycić i natychmiast go przystawiałam.

okłady z zimnej i potłuczonej kapusty,słyszałam tez ze pomaga miod wymieszany z maka ziemniaczana

Nie wiem co to zastój, bo bardzo mało pokarmu miałam, ale dziewczyny w szpitalu karmiły raz z jednej piersi raz z drugiej i mówiły że wtedy jest lepiej.

Ja też karmię raz z jednej raz z drugiej piersi ale czasem jak maluch dłużej pośpi albo mniej zje to piersi zaczynają się twarde robić. Raz w nocy aż się wystraszyłam, bo jak się do karmienia obudziłam to jedna pierś jak kamień i obolała ale jak malucha do niej przystawiłam to ściągnął pokarm i było ok.

Mi pomaga wówczas laktator. Naprawde wybawienie i ulga.

ważne jest, żeby karmić raz z jednej raz z drugiej piersi, a mamy które zapominają z której piersi ostatnio karmiły, mogą to sobie odnotowywać np w kalendarzu, czy notesie, widziałam też, ze w tych pamiątkowych książeczkach na pierwszy rok dziecka, są takie specjalne rubryki do zaznaczania :slight_smile:

ja mialam na poczatki zastoj jak urodzilam bo mala nie chciala mi sciagac pokarmu to sama laktatorem sciagala i masowalam piersi i to pomoglo

ja też miałam zastoje zbawienie przyniusł laktator i okłady z kapusty

Nawał pokarmu mialam w 3 dobie przydał sie laktator.

Ja miałam zastoje przeważnie przed użyciem laktatora…Przystawiane Poli do piersi zawsze jednak pomagało

Ja nie mialam problemu na szczescie i dlugo karmilam

ja musialam uzywac laktatora

ja dlugo nie karmilam , tez uzywalam laktatora a czasem nie musialam bo pokarm tak strasznie lecial

Ja miałam taki problem z zastojem i laktator pomógł

ja mialam taki zastoj jak bylam mocno podziebiona. na szczescie pozniej wszystko wrocilo do normy i nie musialam posilkowac sie laktatorem. za to dziecko podawalam mm

mi na zastój pomagał masaż piersi i przystawienie małego, potem bylo ok