No to ja całe życie mówiłam że nie chcę mieć rodzeństwa A widzisz moja pięciolatka już od kiedy skończyła trzy lata prosiła nas o siostrę ![]()
Pociesze Cie ja tej cierpliwosci tez nie mam zeby tak wszystko ladnie tlumaczyc. Ale jak jej mowie ze sie na cos nie zgadzam albo nie akceptuje to jest ryk, ale po czasie przychodzi i przeprasza.
To po prostu trzeba przertwac, dalej bedzie tylko gorzej
nastolatki mnie przerazaja ![]()
Jak masz takiego influ na wyciagniecie reki to wiecej odwagi a noz sprzeda Ci jakis spoko tip. Nie masz nic do stracenia, najwyzej powie “spadaj babo”. Do odwaznych swiat nalezy
U nas to samo , i nie mija nieraz jest gorzej nieraz lepiej . Najważniejsze to dużo cierpliwości potrzeba ![]()
Oj tak ja mam w domu 17 latke i powiem wam lepiej nie będzie ![]()
korzystajcie z czasu kiedy dzieci są jeszcze małe po później zaczną się poważniejsze problemy np jak rzęsy się skończą w niedzielę i sklepy są pozamykane to dopiero jest dramat ![]()
![]()
![]()
W sumie to jego żona kiedyś do mnie zagadała ale to była taka creepy sytuacja
córka bawiła się na placu zabaw na osiedlu u teściowej, przyjechałam ją odebrać i chwilę tam stałam. Babeczka do mnie podchodzi czy jestem jej mama, bo chciałaby mi powiedzieć że moja córka widzi energię, bo ona tak ma i czuje że moja córka też widzi więcej niż inni.
Ja wiem że jest bardzo spostrzegawcza i Bystra jak na swój wiek, ale tego się nie spodziewałam i trochę mnie ciarki przeszły że mi dziecko zaraz będzie mówiło że widzi jakiś ludzi których ja nie widzę ![]()
Potem zobaczyłam tą babkę drugi raz i z mężem którego skojarzyłam z IG także oni są dla mnie trochę szamanami ![]()
Moja jeszcze nie przyjdzie i nie przeprosi bo niby wie że źle zrobiła ale u niej szybko jest zmiana tematu.
@Karcia ja czasami jak moja kręci aferki to mówię czy to nastoletni bunt w wieku 3 lat jest , aż się boje co to będzie ![]()
uff jak dobrze ze nie mam córki to problem rzes mnie dotyczyl nie będzie ![]()
![]()
przyjmę inne porady ![]()
Myślę, że najważniejsza jest konsekwencja i spokój. W takich momentach bardzo dobrze że stawiasz granice, żeby mała wiedziała na ile może sobie pozwolić
Myske, że nie warto wdawać się w długie tłumaczenia podczas napadu złości, tylko przeczekać emocje i wrócić do rozmowy, gdy dziecko się uspokoi. To wymaga czasu, ale z konsekwencją zwykle przynosi efekty.
I dla pocieszenia pamiętaj, że to kiedyś minie
chyba tak jak dziewczyny wyżej pisały to okaz zazdrości i próba zwrócenia na siebie jeszcze większej uwagi
Ja zawsze podczas takiego ataku buntu probowałam go zagadac cos pokazac zeby sie uspokoił, czasami działalo a czasami nie ![]()
Ojoj co to będzie mnie czekać za 3 lata ![]()
![]()
![]()
Ostatnio na zakupach dziewczynka była już tak zmęczona chyba tym chodzeniem że położyła się na ziemi w sklepie i zaczęła płakać tarmosić się ale ludzie nie zwracali na to uwagi , mama
Tylko przy niej ukucła i chciała ją przytulić ale ta się nie dała
musiała się uspokoić po swojemu
ale to pokazuje że to w sumie normalne bo nie było szmerów i dogadywania innych ludzi każdy robił zakupy dalej
Znam to już też to przerabiałam ale powiem ci że te bunty to u nas zostały, moja najstarsza ma prawie 8 lat i cały czas mi warczy jak powiem nie jak pies:sweat_smile: mnie to już nie rusza nawet , ale poczekaj później dojdzie jeszcze oszukiwanie , popisy przed koleżankami itp. A dwulatka też mi się zaczyna buntować
jak powiem nie to jest krzyk
także powiem ci ja mam to samo tylko podwójnie ![]()
Z taką dwulatką to jeszcze da się dogadać.
Chyba najgorzej zaczyna się w szkole wtedy jest porównywanie że ktoś ma lepsze ciuchy, fajniejsze zabawki i od razu też takie trzeba mieć
A jak mój syn będzie nastolatkiem, to już w ogóle nie nadążę za jego stylem ![]()
![]()
To ja w dzieciństwie miałam w bloku taką dziewczynkę co jak wracała ze spaceru z mamą to całe osiedle wiedziało bo mama ją ciągnęła do domu, ona piszczała, wyrywała się, kopała, leżała na ziemi, uciekała …… ja wtedy byłam mała i to dla
Mnie dziwne było. Wyglądało to jakby była rozpieszczona bo jedynaczka……. A to pewnie jakiś bunt
Ja pamietam jak mialam 19 lat pracowalam w sklepie z ciuchami i tam matka ciagnela corke za reke po podlodze ta nie chciała wstac i przez cały sklep ja ciągnęła ![]()
![]()
![]()
![]()
Też nie wiadomo jak to wyglądało w domu bo może ona właśnie tak bała się powrotu do domu że odstawiała takie cyrki.
Szczerze nigdy się nie wie. U mnie raczej na zewnątrz starsze zachowuje się spoko ale w domu potrafi robić awanturę o wszystko że się zastanawiam czy gdybym to ja była swoim sąsiadem to nie zadzwoniłabym po policję
Ponadto ostatnio zakupy ze starszą są bardzo ciężkie bo one nie da się skupić tylko gania i non stop gada i piszczy. Ja po godzinie z nią jestem tak zmęczona że na nic nie mam ochoty. Nie ma możliwości żeby sobie na przykład przymierzyć buty.
Wiesz co to była jedynaczka ukochana…. Wg mnie tak jak się obserwowała i to mogła wszystko i nie znosiła sprzeciwów
Moj maz zawsze chce przytulac mloda jak jest wsciekla… a ja ja biore pod pache(chociaz teraz jest juz coraz trudniej:)) najczesciej w odosobnione miejsce zeby sie uspokoila. Siedze obok i jak juz minie fala zlosci to dopiero zaczynam z nia rozmawiac. Traktuje ja w tej zlosci, tak jak sama jestem zla. Nie lubie wtedy ani gadac, a tym bardziej sie przytulac do tego ktory mnie denerwuje ![]()
Ale zeby dziecko znalazlo swoj sposob na zlosc to trzeba duuuuuzo czasu i awantur 🩷
Wszystko przedemna
ja też jak się zdenerwuje to wolę iść trochę odpocząć i broń Boże żeby nikt mnie nie dotykał
to zobaczymy czy maluch odziedziczy to po mnie
to ze jedynaczka i z pozoru niczym “maselkiem smarowane” to pozory myla
mogla mieć jak mówisz rozpieszczona albo wrecz przrciwnie
znam tez przypadek taki ake rodzinka na pozór piękna a w domu przemoc
nigdy nie wiadomo co siedzi w głowie dziecka
Oni byli blisko naszych sąsiadów i w sumie w tym przypadku było to pierwsze ale masz rację że nigdy nie wiadomo jaka jest tak naprawdę przyczyna
Oj tak a najgorsze było jak kolezanki mają telefon …a ona też chce…albo bitzi ona chce bo inni mają no i babcia jej kupiła… to pierwsze dwa dni się tym pobawiła i już nie ma takiego entuzjazmu już się chyba znudziła jej ta zabawka ![]()