A mi poeweidziano że jak pępuszek sie robi czerwony to sie go przemywa wodą z mydlem i osusza.
ja psikalam octenispetem a potem patyczkiem i jest ok
trzeba dokładnie myć pepek i sie tego nie bac
lepiej dobrze umyć niż się bać robić cokolwiek
Kuzyn syna miał przepukline i musial mieć zabieg jak był malutki
cieszę się że tak dokłądnie opisałaś ten problem! ja zawsze się bałam podczas czyszczenia pępka że to córcię boli, u synka już będę postępowałą inaczej!
trzeba pępek dobrze czyścić codziennie puki nie odpadnie
mi też przy młodszym synku nie chciał się goić pępek wylądowaliśmy w szpitalu a później mieliśmy przepuklinę i nakładaliśmy takie plastry kiedyś były dostępne tylko w Niemczech teraz już można dostać je w Polsce
moja córka tego nie miała. Za to miała przepukline.
my nie mielismy ani przepukliny ani problemow z pepuszkiem
my rowniez nie mielismy problemow z pepuszkiem, fak faktem troszke dlugo odpadal kikut ale nic poza tym zlego sie nie dzialo
I u nas pępuszek ładnie się zagoił i nie było żadnych ziarniaków
u nas też z pępkiem było wszystko w porządku nawet kikut szybko odpadł
dobrze jest obserwować pępuszek i w razie jakiś niepokojów zapytać szybko lekarza czy położną
szczerze powiedziawszy to ja sie strasznie balam pielegnowac pepek, bo sie tyle strasznych rzeczy nasluchalam na temat tego kikuta, ze mialam juz mala obsesje na tym punkcie, na szczescie w naszym przypadku niepotrzebnie
jak się tylko zauważy że coś nie jest tak to dobrze się zapytać położnej
u nas też szybko odpadł
ostatnio rodzila stryjenka to jej mowili zeby myla pepek w mydle
nigdy nie wiadomo jak to będzie , najlepiej obserwować i się nie nakręcać negatywnie
nie słyszałam o tej chorobie