moj mąz mial złamany obojczyk jak go wyciągali.
mój kuzyn jako dziecko miał obojczyk złamany i nawet gipsu nie założyli, podobno się nie zakłada
czesty przypadek przy porodzie sn
no też właśnie nam mówili na szkole rodzenia, że się nie zakłada
biedne maleństwo:(
Słyszałam, że tak może się stać przy dużym dziecku dlatego się bałam bo jak byłam w ciąży to mi ciągle mówili że będzie duża, a urodził się 3150, więc w zasadzie mały
pewnie bol niesamowity jak bez gipsu bez usztywnienia:(
Ból dla dzieciaczka na pewno duży
Ja nie miałam styczności z dzieckiem które miało to pęknięcie.Jednak na samą myśl wydaje sie ze ból musi mieć niesamowity.
angelus111 nie zawsze tak jest . Moja znajoma urodziła nie dużą córkę lecz tzn. 53cm a po porodzie okazało sie że ma pęknięty obojczyk.
Angeluś nasza mała miała pęknięty obojczyk przy porodzie i położna mówiła, że nie jest to specjalnie uciążliwe dla maluszka, trzeba tylko uważać na tę stronę, z której jest obojczyk pęknięty
Ja też nie spotkałam się z dzieckiem które po porodzie miała złamany obojczyk.
Ja tylko słyszałam, że coś takiego może mieć miejsce ale chyba u nikogo ze znajomych nie było ego problemu.
Według mnie pęknięcie obojczyka zarówno jest uciażliwe dla dziecka jak i dla rodziców.
ja jak bylam w odwiedzinachu szwagierki w szpitalu to ona wlasnie lezala z kobieta ktora urodzila dzidziusia z takim zlamaniem i mila jakies usztywnienia
Myśle że przy pęknieciu czy złamaniu obojczyka powinny byc jakieś usztywnienia. Gdyby nic z tym nie robili to by sie jeszcze źle pozrastało.
wśród moich znajomych też nie było przypadku pęknięcia obojczyka ale to się zdarza i wtedy usztywniają
czytałam już kiedyś o złamaniach obojczyka ale osobiście nigdy się nie spotkałam i dobrze
ja miałam pęknięty jako dziecko do dziś pamiętam gips do połowy jeszcze w dodatku w lecie na wakacjach nic przyjemnego
u dzieci nie slyszalm na ten temat natomiast u doroslych slyszalam moja kolezanka miala ten problem i niestety miala sroby i druty