Niestety chore dzieci są i zawsze były
ale oglądanie ich w ciąży nie należy do najprzyjemniejszych i człowiek ma po nich różne czarne myśli. . .
najwazniejsze jest zdrowe dziecko u nas taka pani ma syna zdrowego corke ktora ma porazenie mozgowe, jeszcze jakas chorobe i teraz tez urodzila syna na szczescie zdrowy ale tez sie martwila ze moze byc chory …
Nie wiem jak ja dałabym radę z chorym dzieckiem ![]()
napewno zebralabys w sobie sily
juz tak jestesmy stworzone
gorzej jak któras nie ma instynktu macierzyńskiego.
ja osobiscie wiekszych zmian u partnerki nie zauwazylem wszystko bylo tak jak zawsze
ja byłam trochę nerwowa i bardziej krzykliwa
ja intynkt dostalam dopiero po pordzie ale za to silny
instynktu dostałam tuż przy końcówce ciązy.
czasem instynkt pojawia się po porodzie czasem już w ciąży najgorzej jak go w ogóle nie ma
pierwsze dni po porodzie nie były łatwe, ale potem z każdym dniem miłość do maleństwa rosła
to prawda im maleństwo jest dużej z nami tym bardziej nie wyobrazamy sobie dnia bez niego,
Ja chyba do 3lat żadko kiedy zostawiałam syna z kimś a dopiero niedawno na nocy z babcia
Moja córka ma prawie dwa lata ale na noc sobie jej gdzieś nie wyobrażam pozostawić.
najłatwiej pewnie zostawić pod opieką babci, której ufamy
na początku ciąży rozmawialiśmy o tym, że konieczna będzie pomoc którejś z babć i najlepiej żeby z nami zamieszkała bo baliśmy się, że sobie nie poradzimy, ale czas wszystko zweryfikował, okazało się że doskonale dawaliśmy sobie radę już w pierwszych tygodniach bez pomocy innych
a ja właśnie tej pomocy babć i innych miałam czasem serdecznie dość, bo wszyscy we wszystkim chcieli mnie wyręczać i nie miałam kiedy sama pobyć z własnym dzieckiem
ja mam babcię za ścianą, ale nie korzystam z jej pomocy, chcę sama się nauczyć macierzyństwa
ja równiez wole sama o wszystko dbać. Bardzo rzadko prosze moja mame o pomoc.
całe życie się jest matką. Ja tam chetnie korzystam z pomocy bliskich.