u nas trwała ale wypuścili nas do domu
była żółtaczka i 3 doby pod lampami a po 6 dniach wyszliśmy ze szpitala
ja myslaąłm ze u synka mogla pojawic sie zoltaczka ale myliłam sie
My na szczescie nie mielismy zoltaczki
u nas była krótko ![]()
U nas nie było i szybko nas wypuścili ze szpitala
u nas też króciutko
tam, gdzie ja rodzilam zaden noworodek nie mial zoltaczki… moj synek tez nie ![]()
nasze dziecko nie miało
zobaczymy jak sie urodzi
Kiedyś jak usłyszałam o żółtaczce niemowlęcej to byłam przerażona. Myślałam , że to bardzo poważna choroba. Jednak wytłumaczono mi , że właśnie jest to dość częste u maluszków po porodzie. Więc ten temat jest bardzo ważny i oby jak najwięcej kobiet miało wiedzę na ten temat. Z pewnością to pomoże i uspokoi przyszłe mamusie.
Tak, moja córeczka też miała. To chyba bardzo częsta przypadłość, jak z kimś rozmawiam to zdecydowana większość dzieciaczków z mojego otoczenia przechodziło żółtaczkę
Żółtaczka pojawia się bardzo często, chyba nawet u większości dzieci. U moich akurat nie były te poziomy bilirubiny tak wysokie żeby zostawali dłużej w szpitalu czy na jakieś naświetlania ale pamiętam, że pierwszy syn w 4 dobie jak już byliśmy w domu to był bardzo żółty po twarzy i długo spał, ciężko go było wybudzić i to właśnie były objawy tej żółtaczki.
O tak żółtaczka brzmi strasznie ale u noworodków nie jest taka groźna warto o niej wiedzieć jak najwięcej żeby się nie stresować
u nas byłą delikatna , wiec nie leżeliśmy nawet w szpitalu, ale w rodzinie było tak ze musieli położyć się do szpitala i naświetlać
U nas żółtaczka pojawiła się w trzeciej dobie po porodzie. Żółtaczka częściej występuje po porodzie naturalnym i przy kp, u nas dodatkowo wcześniactwo, także byłam przygotowana, że czeka nas naświetlanie… Lekko zażółcona skóra utrzymuje się u synka do tej pory - już 2 miesiące.