Żylaki w ciąży. Wszystko, co musisz wiedzieć

Oj tak

U mnie na szczęście ostatnio jakoś lepiej działa forum, ale też czasem już mi się odechciało jak co chwilę musiałam się logować albo komentarz nie chciał się dodać i pokazywało błędy. Teraz już zawsze kopiuje wiadomość tak w razie czego.

Żylaki na szczęście mnie ominęły, choć pajączki miałam już wcześniej i bałam się, że się pojawią... 

Tez tak ostatnio tak miałam , mega wkurzające 

Mi też ciągle zacina się forum, dostaje informację że nie można dodać postu,  albo on znika. Z logowaniem też jest problem :(

 

ja miałam pajączki i spuchnięte nogi ale długie spacery w morzu rozwiązały problem ;)

Też mam jakieś delikatne pajączki, ale na szczęście jeszcze nie przerodziły się w żylaki. Opuchlizna w ciąży też mnie na szczęście ominęła. Pewnie pomogły długie spacery.

Mama garstki ja notorycznie nie mogę się zalogować . Dzisiaj udało mi się pierwszy raz od dłuższego czasu :( 

 

Ja mam pajączki straszne i ogólnie mama naczynkową cerę. Boje się żylaków bo to jets ma podłoże genetyczne a moja babcia i tata mają straszne żylaki 

u mnie żylaki mają niestety podłoże genetyczne, a uwidoczniły mi się w pierwszej ciąży. w drugiej były już dużo większe, jestem właśnie przed wizytą lekarską u naczyniowca,

jak genetyznie to mozna robic cuda na kiju i nic nie da sie  z tym niesety zrobic :(

No raczej tak nawet po usunięciu będą nawracać 

O tak genetyczne żylaki też są 

No właśnie... :(

Genetyka mówicie.. to jest szansa że u mnie ich nie uswiadcze

Genetyka niestety ale znam też kilka młodych osób, które miały zabiegi na żylaki przed ciążą planowana właśnie. Nawet nie miały 30 lat ;(

Oj tak w dużej mierze grnetyka

Odpukać nie mam jeszcze problemów z żylakami . Niestety mój tato ma ogromne żylaki i dość szybko się u niego pojawiły. Mam nadzieję , że u mnie tego nie będzie. 

Odpukać nie mam jeszcze problemów z żylakami . Niestety mój tato ma ogromne żylaki i dość szybko się u niego pojawiły. Mam nadzieję , że u mnie tego nie będzie. 

Na szczęście żylaki mnie ominęły  :) 

Ja też nie mam jakiegoś problemu chociaż mam jednego na łydce ale nie jest jakoś bardzo widoczny 

Rowniwznnie mam problemu. Są maleńkie nic nie znaczące żyłki po drugiej stronie kolana