Czyli we wszystkim trzeba zachować umiar
ja synka czesto nie karmilam jak byla potrzeba
młodzi rodzice są niedoświadczeni i czesto popełniają błędy, ale na szczęście czasem dobre rady im pomagaja, albo zasięgnięcie wiedzy nawet w internecie
Karmiłam wtedy kiedy chciał
nie przegrzewałam
kremu dawałam tyle by sie wchłonną a niezostawały białe śladY:)
nigdy nie byłam zwolennikiem przesadnej sterylności uważam że dziecko powinno miec kontakt z bakteriami aby samo potrafiło z nimi walczyć
Nie przekarmiskam. Kiedy synek chciał wtedy jadł ![]()
O przegrzanie nie trudno, trzeba sprawdzać kark
Rodzice zbyt często przegrzewaja dzieci
Prawda, trzeba patrzeć czy kark się nie poci lub nie jest zimny.
też kark sprawdzałam zwsze ale ja raczej tendencji do przegrzewania nie miałam
ale niestety wiele osob ciagle mowi “ma zimne raczki” i mozna po pare razy mowic ze to nie o raczki chodzi i i tak nie dociera
z przekarmianiem sie nie zgadzam,reszta owszem.
Ja najbardziej wystrzegam się przegrzewania. Chociaż z przekarmianiem się nie zgadzam, dziecko karmi się na żądanie
Każda z nas na początku chucha i dmucha
dokladnie, teraz karmi sie na zadanie, a dziecko je tyle ile potrzebuje, nie da sie go przekarmic, ja karmie na żadanie i corka jest na 50 centylu
Dziecku na dwór powinniśmy zakładać jedną warstwę więcej niż nam a teraz jesienią czasem jest w miarę ciepło, my w swetrach a dziecko ubrane jak na -20
Miałam problem z tym sterylizowaniem wszystkiego. Prałam non stop i prasowałam. Teraz już w skrajności takie jak wcześniej nie popadam
Nie jestem mamą która jest przewrazliwiona na punkcie czystości
nigdy nie przesqdzalam z szorowaniem wszystkiego bo dziecko… za to mój synek uwielbia chodzić ciągle brudny .
Nie jestem zwolenniczką, aby w domu było tak sterylnie jak w szpitalu, dziecko musi mieć styczność ze wszystkim inaczej nie uodporni się
nie słyszałam, żeby karmienie piersią na żądanie powodowało nadwagę, jakieś bzdury