4 pułapki młodych rodziców

Czyli we wszystkim trzeba zachować umiar

ja synka czesto nie karmilam jak byla potrzeba

młodzi rodzice są niedoświadczeni i czesto popełniają błędy, ale na szczęście czasem dobre rady im pomagaja, albo zasięgnięcie wiedzy nawet w internecie

Karmiłam wtedy kiedy chciał :slight_smile: nie przegrzewałam :slight_smile: kremu dawałam tyle by sie wchłonną a niezostawały białe śladY:)

nigdy nie byłam zwolennikiem przesadnej sterylności uważam że dziecko powinno miec kontakt z bakteriami aby samo potrafiło z nimi walczyć

Nie przekarmiskam. Kiedy synek chciał wtedy jadł :wink:

O przegrzanie nie trudno, trzeba sprawdzać kark

Rodzice zbyt często przegrzewaja dzieci

Prawda, trzeba patrzeć czy kark się nie poci lub nie jest zimny.

też kark sprawdzałam zwsze ale ja raczej tendencji do przegrzewania nie miałam

ale niestety wiele osob ciagle mowi “ma zimne raczki” i mozna po pare razy mowic ze to nie o raczki chodzi i i tak nie dociera

z przekarmianiem sie nie zgadzam,reszta owszem.

Ja najbardziej wystrzegam się przegrzewania. Chociaż z przekarmianiem się nie zgadzam, dziecko karmi się na żądanie

Każda z nas na początku chucha i dmucha

dokladnie, teraz karmi sie na zadanie, a dziecko je tyle ile potrzebuje, nie da sie go przekarmic, ja karmie na żadanie i corka jest na 50 centylu

Dziecku na dwór powinniśmy zakładać jedną warstwę więcej niż nam a teraz jesienią czasem jest w miarę ciepło, my w swetrach a dziecko ubrane jak na -20

Miałam problem z tym sterylizowaniem wszystkiego. Prałam non stop i prasowałam. Teraz już w skrajności takie jak wcześniej nie popadam

Nie jestem mamą która jest przewrazliwiona na punkcie czystości :slight_smile: nigdy nie przesqdzalam z szorowaniem wszystkiego bo dziecko… za to mój synek uwielbia chodzić ciągle brudny .

Nie jestem zwolenniczką, aby w domu było tak sterylnie jak w szpitalu, dziecko musi mieć styczność ze wszystkim inaczej nie uodporni się

nie słyszałam, żeby karmienie piersią na żądanie powodowało nadwagę, jakieś bzdury