7 rad na werandowanie i pierwszy spacer z noworodkiem

my oczywiście też nie werandowaliśmy - piękny lipiec, piękne pogody

zobaczymy jaka będzie pogoda jak córeczka się urodzi, ale mama nadzieję że jeszcze skorzystamy ze spacerków

już nie mogę doczekać się tych pierwszych spacerów, wózek już od dawna czeka

tez nie werandowalam, dziecko letnie wiec od razu na spacer

córka urodziła się latem więc nie werandowałam wcale

Mój synek z marca ale też nie werandowałam. I nic mu się nie stało jest zdrowy jak ryba. Na spacer wyszliśmy na godzinę od razu a było dosyć chłodno.Uważam że wystarczy dziecko odpowiednio ubrać i bedzie ok

Werandowałam synka, ale buzi wówczas nie smarowałam.

My nie werandowaliśmy. Od razu wychodziliśmy na spacery :slight_smile: Najpierw na dwa trzy takie od 15-20 minut :slight_smile: teraz juz chodzimy na prawie trzy godzinne. NMały śpi na spacerku a w domku jest spokojniejszy i dobrze śpi w nocy.

My od początku na powietrzu z córcia

ja urodziłam we wrzesniu, przez dwa dni otworzyłam okno gdzie leżała ubrana jak na spacer Córka a potem wyszłam już na dłuzej

Mój maluch urodził się latem wiec od początku był na spacerach

ja werandowałam przez 2tyg a pozniej wyszlam na spacer

pierwszy spacer chyba był po tygodniu krótki ale był, później coraz częściej

my spacerowałyśmy po ok 3 tyg bo to była zima padał śnieg więc wybieraliśmy cieplejsze dni

ja zaczęłam z synkiem wychodzić na podwórek przed dom kiedy miał 5 dni tak na 15 minut, nastepnego dnia juz na 20 i po okolo 8 -9 dniach wyszlismy juz na godzinny spacerek :slight_smile: a ze bylo lata to pogoda sprzyjala :slight_smile:

u nas deszcz czy nie deszcz, uwielbiamy spacerki

My wyszłyśmy po tygodniu od razu na 20 min spacer . Nie wystawiałam na balkon .

córkę urodziłam latem więc nie było werandowania, teraz już będzie na pewno:)

ja urodziłam w zimne dni i nie werandowałam

ja urodziłam 02,06 i było tak ciepło że nie werandowałam i pierwszy spacerek był po trzech dniach i to godzinka czasu :slight_smile: