Ja po jednych tabletkach miałam straszne bóle brzucha i nudności, odstawiłam i było ok. Po innych strasznie puchły mi dłonie i nogi. Najlepiej sprawdziły się plastry
Drogie kobietki…mam do was troche intymne pytanie. Ale chyba po tu wszystkie jesteśmy…Zaczęłam brać tabletki 2 miesiące po porodzie,pierwszy raz
. Od tamtego czasu często boli mnie brzuch,mam biegunkę… raz byłam na pogotowiu bo miałam ból w klatce…ból kręgosłupa taki ,że nie mogłam oddychać,zanim pojechałam na pogotowie zwymiotowałam i cały ból przeszedł, na pogotowiu mnie zbadali dali skierowanie na gastroskopie… nie mam kiedy iść nawet. Ale dopiero sie domyśliłam ,że to może być od tabletek “Belara” na ulotce pisało ,że 1 na 100 ma wzdecia,biegunkę,bóle brzucha… mam zamiar skończyć z tabletkami. Czy któraś z was miała taki przypadek? Dziekuję wam. Miłego dnia:)
Leosiowe_love również po porodzie brałam tabletki antykoncepcyjne, ale w moim przypadku wszystko było dobrze. Skoro ten ból i wymioty zaczęły się od kiedy bierzesz tabletki to nie powinnaś już ich brać. Skonsultuj się ze swoim ginekologiem, opowiedz o tych dolegliwościach. Może wspólnie wybierzecie inną formę antykoncepcji lub po prostu zamienisz tamte na inne tabletki.
Całkiem możliwe, że te objawy są właśnie po tabletkach, tym bardziej, że na ulotce jest napisane, że mogą wystąpić (niestety któraś z nas jest tą 1/100).
Może wystarczy zmiana tabletek, ale na pewno warto skonsultować to z lekarzem.
Wg mnie to kwestia tabletek, odstaw i sprawdź czy objawy będą się utrzymywały. Ja po miesiącu też odstawiłam bo mi nie służyły wyjątkowo. Objawy i tabletki to spory zbieg okoliczności, więc własnie tutaj szukałabym winowajcy. Niech ginekolog przepisze inne.
A miałaś robione dokładne badania? Ginekolog powinien zrobić takie badania nim przepisze tabletki bo każdy organizm jest inny i nie każde tabletki antykoncepcyjne są dla niego odpowiednie. Dlatego u niektórych osób występują skutki uboczne a często się tyje przez nieodpowiednie dobrane tabletki więc może stąd Twoje objawy? Poproś ginekologa albo idź do innego by najpierw zbadał Cie bo miałaś problemy przy innych tabletkach i by dobral odpowiednie dla Ciebie. ![]()
Przez 25 lat nigdy nie brałam tabletek anty… po ciazy zaczełam i naprawde jestem w szoku! Tyle sie czyta o skutkach ubocznych a po tych naprawde czuje sie swietnie a skutkow ubocznych brak i cena hmmm tak niska, że kazdego byloby na nie stać. Nie wiem czy moge podac nazwe wiec jak cos dajcie znac to podam ![]()
Anka, szczerze mówiąc brałam tabletki bardzo długo, u różnych lekarzy, różne i nigdy żaden nie robił mi badań. Moim koleżankom również. Przepisywane są na chybił trafił, albo się trafi albo nie i zmiana.
U nas ginekolog robi badania i przepisuje dopiero. Co do antykoncepcji najlepiej wlansie zrobić pierw badania by wlansie takich sytuacji uniknąć choć nawet z badaniami mogą się zdarzyć. tak może być koleżanka miała wlansie takie problemy przy tabletkach. osobiście nie jestem za taką formą antykoncepcji tym bardziej że zwiększa ona ryzyko wystąpienia choroby zatorowo zakrzepowej.
też jestem przeciwna tabletkom, ale nie ukrywam, jest to dość wygodna metoda, ale jednak dla mnie zdecydowanie niepewna.
Moja koleżanka też się źle czuła po tabletkach, skarżyła się na mdłości, bóle brzucha, głowy. Odstaw tabletki i obserwuj czy coś się zmienia.
Ja po tabletkach źle się czułam. Próbowałam kilku różnych tabletek. Teraz aktualnie nie biorę żadnych tabletek. Po powrocie do domu idę do ginekologa. Myślę, że dla mnie najlepszą metodą antykoncepcji będą plastry już kiedyś je miałam i było bez żadnych dolegliwości.
Dziewczyny, a jak sie zabezpieczacie? Niedlugo koniec pologu, termin wizyty u gina, a ja nadal nie wiem, na co sie zdecydowac. Kazda z opcji ma swoje minusy
Wiem, ze nie chce na razie kolejnego dziecka, mysle ze przez najblizszych 5 lat spokojnie. Nie wykluczam, ze kiedys jeszcze ewentualnie, wiec wazektomia u meza odpada.
Branie tabletek to u mnie moze byc problem; bralam juz kiedys ale to byly inne czasy, czasy gdy bylam wyspana i systematyczna. Poza tym mialam zdiagnozowane PCOS i i tak musialam brac hormony, ale teraz gdy prawdopodobnie po PCOS nie ma sladu (po narodzinach Klary okres wrocil, byl regularny i jak widac nie bylo problemu z zajsciem w ciaze), wolalabym nie faszerowac sie hormonami zwlaszcza w swietle mozliwych dzialan niepozadanych.
Kondomow uzywalismy po narodzinach Klary az do poczecia Flory ktore to jest dowodem ze i ten sposob antykoncepcji srednio sie u nas sprawdza…
Myslalam tez o spirali, ale jakos boje sie miec cialo obce w macicy…
Dajcie znac, jakie sa Wasze przemyslenia i jak zdecydowalyscie. ![]()
Michuni szczerze mówiąc przy kp z tabletkami mogą być jazdy no i jeśli już to punktualność jest ważna by nie zaliczyć wpadki no i ogólnie trzeba uważać np oleju z wiesiolka nie spożywać bo osłabia działanie albo niweluje tabletek czy innych antykoncepcji.
No i pigułki tzn tabletki Jednoskladnikowe są stosunkowo nowym środkiem antykoncepcji więc w zasadzie skutki uboczne brania ich przy kp na razie nie są wiadome do końca to się dopiero okaże za jakieś 30 lat niby bezpieczne choć mają minusy ale jednak. Co do hormonów to jest mieszanie w gospodarce hormonalnej A to jak wiadomo nie jest dobre no ale to już każdy sam decyduje
Z mojej strony mogę powiedzieć że branie tabletek zwiększa ryzyko np wystąpienia zakrzepicy kiedyś tam. No i jak się przebylo to nie można już brać żadnej antykoncepcji hormonalnej.
Ja osobiście zostałam bez możliwości antykoncepcji.
Koleżanki sobie wkładkę z hormonami sobie chwala zakłada się ja i na parę lat działa wlansie chyba jakos 5 lat czy 3 lata w zależności jaką się wybierze. Ale ja bym się raczej nie zdecydowała osobiście z resztą wcześniej najlepiej też sobie ogarnąć badania pod kątem alergii bo jednak można mieć alergie na np miedź z której wykonana jest wkładka:)
No ja wlasnie tak rozkminiam, kombinuje jak kon pod gorke, ale kazda z opcji ma swoje wady… ![]()
MichuNi my jako tako nie zabezpieczamy się, co ma być to będzie:) Po narodzinach córki jednak nie chciałam od razu zajść w ciążę więc stosowaliśmy prezerwatywy. Jeśli wybrać tabletki antykoncepcyjne to rzeczywiście lepiej zrobić wcześniej badania. O tej wkładce domacicznej tej słyszałam pozytywne opinie.
Kurcze to dla mnie bardzo trudny temat. Wiadomo, ze gdbyym miala sie zdecydowac to na pewno najpierw badania, ale tez nie jestem przekonana. Maz obstaje za tabketkami ale ja nie bardzo bym chciala. A wkladka (to mialam na mysli piszac o spirali) to niestety spory koszt i trzeba regularnie robc platne usg aby kontrolowac pozycje wkladki w macicy…
Bede wdzieczna za kazy komentarz, piszcie o swoich doswiadczeniach dziewczyny. Ja bede jeszcze dumac i pewnie poradze sie ginekologa.
Michuni jeśli tabletki to teraz wchodzą w grę Jednoskladnikowe i przy nich musisz być punktualna
no i też mogą powodować zmiany w mleku że tak ujme koleżanki córka źle reagowala jak koleżanka je brała A karmiła jak odstawiła było ok córka miała nerwy straszne przy piersi i później sprawdziła czy to na pewno od tabletek znów zaczęła brać i znów to samo więc przestała więc trzeba brać poprawke że może to wpływać na malucha…
Ze w gre wchodza tylko jednoskladnikowe, tego jestem swiadoma. No i teoretycznie one nie powinny miec wplywu na laktacje ani na dziecko, no ale jak widac bywa roznie. Poza tym boje sie wszelakich skutkow ubocznych i zwiekszonego ryzyka zachorowania na rozne “fajne” przypadlosci, jak chocby wspomniana przez Ciebie, Aiisa, zakrzepica…
Silver, gdybym byla w miare pogodzona z opcja kolejnego dziecka to pewnie bym robila tak samo, ale teraz naprawde w najblizszym czasie nie moge sobie pozwolic na ciaze ![]()
Michuni no wlansie niestety wszystko ma jakieś minusy A co do tabletek jednoskladnikowych to mówię znam dwie w zasadzie mamy które miały problem przy tabletkach z córkami obie miały dziewczynki być może też to gorzej działa na dziewczynki niekiedy ciężko stwierdzić ale jednak to hormony więc i mogą mieć wpływ na dziecko bo mogą jednak przejść przez mleko niby w miarę bezpieczne ale jednak.
Z kolei jedna z tych koleżanek miała problemu z okresem przy tabletkach tzn taki że w zasadzie co chwila krwawila więc w zasadzie nie zawsze się sprawdza taka metoda
No widzisz. Teoria sobie a zycie sobie… Tabletki to stosunkowo latwe rozwiazanie, ale jak widac ma sporo wad ![]()