Femka a jakiś polecisz ? Dla mnie to czarna magia tak samo jak inhalator przed Laura wgl.nie miałam I nie widziałam o istnieniu takich rzeczy
Ja inhalatora również jeszcze nie mam, w internecie co jedna osoba to inna opinia o każdej firmie. A byłam pytać z ciekawości w aptece to pani mówi, że mają kilka różnych form na stanie, kilka modeli i że to jest teraz tak popularne, że wystarczy w momencie zachorowania u dziecka przyjść i one coś pomogą dobrać ;)
My kupiliśmy krowę z ooncowja cumlem bo córka się wgl nie chciała inaczej inhalować więc szybko podjęłam decyzję ho szukałam ze smoczkiem w zestawie
MamaLaury a w tym inhalatorze masz też możliwość podawać leki bo o takiej wersji też słyszałam i nie wiem czy to faktycznie tak dobrze się sprawdza?
tak wlewasz lek do środka tam gdzie sól i gotowe
A to musi być jakiś specjalny model inhalatora czy raczej kazdy to ma na wyposażeniu?
Nie próbowałam ale kiedy przykładam do ręki to wcale tak mocno nie ciągnie ;)
Kupiłam tzw "katarek" ;)
Młodszemu teraz czyszcze nosek elektrycznym , a starszemu tym do odkurzacza ;) na początku syn bał się ale pozwolił wyczyścić nosek ;)
Femka słyszałam o tym "katarku" i chyba drugi taki też popularny to "sopelek" (o ile czegoś nie mylę). Ja się ucieszyłam, ze wygrałam do testowania ten elektryczny, bo już mam dla Małej, więc trochę się problem rozwiązał - jeśli będą problemy z akceptacją tego elektrycznego przez Małą to będę szukać alternatywy. Ja również przykładałam go tak na próbę do palca i na zewnątrz do nosa i faktycznie, nie jest to jakieś mocne ssanie (na 1 programie)
Ten katarek to jest jak dla mnie idetycznie to samo co sopelek właśnie.
Paula no to możliwe, że to jest to samo i niczym się nie różni tylko będzie np dwóch producentów :) A Ty też tego katarku/sopelka używasz?
Wg mnie na tym 1 to bardzo słabo ciągnie, ja zawsze córce odciągam na tym 3. Używam codziennie bo zawsze jest coś do odciągnięcia w nosie po nocy.
ja też odciągam na 3
Olaleksandra i Mama Wojtusia a jakiej macie firmy te aspiratorki elektryczne?
Używam sopelka, a siostra ma właśnie katarek to taki sam praktycznie jest.
Ja uzywam katarku
Mi położna na wizycie w domu też mówiła właśnie o tym katarku a jak jej pokazałam wygrany do testów aspirator z canpol babies to usiadła z wrażenia stwierdziła, że górna półka ;)
Ja ten do odkurzacza mam też katarek travel - on jest do odkurzacza i ustny, kupowałam przed ciążą a wtedy jeszcze nie wiedziałam o istnieniu forum:D próbowałam na sobie i nie jest to jakieś drastyczne, chyba najgorsze to jest ta woda morska jak się wpuszcza do noska.
Elektryczny mam właśnie ten wygrany tutaj na forum.
Ja mam tylko ten wygrany z forum ;) położna mówiła że jak tam nic w nosie nie ma to nie ma potrzeby tam gmyrać. Więc obserwuje i na razie nic nie dotykam. Właśnie też się mega martwię jak to będzie z tą woda morska /solą fizjologiczna. Bo to na pewno nic miłego nie będzie tylko narobi więcej krzyku :((
Oj tak przy wodzie morskiej będzie krzyk …