U nas co jakiś czas trzeba to prać i to szczęście właśnie ze ten pokrowiec sie zdejmuje
Właśnie Pina masz rację, ale u mnie w okolicy nic ciekawego właśnie nie ma... no na razie muszę poobserwować, jakby się coś trafiło to fajnie, jak nie to się kupi nowy i już...
ja teraz tak za ubrankami się rozglądam dla maluszka
Ja nie miałam dla swoich dzieci basenu z kulkami. I chyba bym nie chciała. Moi chłopcy dostali namiot z kulkami. Te kulki to dla mnie dramat, są wszędzie, dzieci rzucają po całym domu.
Mamałobuziaków no wiadomo, że te kulki będą wszędzie, ale to są dzieci i jak odbierać im tę przyjemność?
No tak, ale moje dzieci niestety nie potrafią w jednym miejscu się pobawić, kulki w kuchni, łazience to nie dla nas akurat. Ale widzę że dużo rodziców sobie chwali
Mamałobuziaków to faktycznie przekichane, ale na pewno mają z tego niezłą zabawę:p
ja po roku schowałam teraz basen bo jest mi ciężko z brzuchem je cały czas sprzątać
Kupiliśmy i jestem zadowolona nauczyłam ja że jak idzie się myć może sobie wrzucić kilka kulek do zabawy i zadowolona jest :) kupiliśmy w końcu taki z średniej półki cenowej basen ale za to porządniejsze piłki i solidniejsze z grubszego plastiku
MamaLaury moja tez była zachwycona za pierwszym razem a potem nie była zainteresowana i dobrze ze nie kupiłam tylko najpiers testowałam...a co do ceny to im wyzsza tym jakościowo lepsza
No właśnie w końcu nie kupowałam on linę tylko w sklepie i szczerze mówiąc wszystko to było to samo nawet materiałowo tylko według mnie cena była uzależniona od firmy więc basen kupiłam średni cenowo a jakościowo według mnie to samo co drodzy natomiast właśnie zainwestowałam w kulki bo szkoda co chwilę kupować nowe a jak się twardsze to się nie gniotą tak i są super według mnie bo porządniejsze
My mamy nie basen tylko namiot i kulek dosłownie 200 więc tylko tak na dnie my mamy takie słabsze kulki ale jeszcze nie zdarzyło mi się żeby jakąkolwiek wyrzucić nawet jeżeli delikatnie się wgniecie podczas zabawy to później wraca do swojego pierwotnego kształtu bez problemu
To u nas jest w basenie 300 i to jest dużo
Ja kupiłam używany kulki są wszędzie.
Ja na czas remontu wyniosłam je do piwnicy bo już miałam dość
ja muszę właśnie się rozejrzeć dla swojej za takim basenem:D
Jest super do czasu kiedy skończy się Twoja cierpliwość
Nie jest źle moje dziecko za każdym razem jak wywaliło to siadałam z nią i pokazywałam jej ze ma zbierać , teraz nauczyła się i nie wywala kulek
mamaLaury a jakie kulki w końcu kupiłaś?
ja nie miałam takiego basenu ale myslac o tym ile potem po tych kulkach było by sprzatania to oj nie wiem czy nei lepiej sobie darować;)
przy starszej mielisy dmuchany basen bardziej taka siłownia ;) i uwielbiała sie na nim gnieździć ale zmamiast pilek to pluszaki sobie wrzucała
Ja też na początku zastanawiałam się jak to będzie jak on ciągle będzie mi te kulki wyrzucał ale koniec końców kupiłam nie basen tylko taki co jest i przez to że on nie może go powrócić też nie wyrzuca zbyt dużo tych kulek czasem jakieś tam pojedyncze sztuki wylecą na zewnątrz ale aktualnie kilka dni temu z mężem złożyliśmy ten kojec na moment bo popękały te Górne plastiki łączące rurki mąż zabrałmąż zabrał taki jeden plastik chłopakom do pracy bo mówi że może oni do robią takie elementy tylko już nie z plastiku tylko metalowe tak żeby to było mocne i solidne ale oczywiście jak widzieliśmy jeden z tych plastików żebym mógł zabrać to cały kojec stracił swój kształt nawet był trochę niebezpieczny żeby nadal się w nim bawić dlatego Uznaliśmy po prostu na te kilka dni zanim chłopaki spróbują to ogarnąć na razie go złożymy a małemu też to dobrze zrobi bo wiadomo jak to jest przy dzieciach Co za dużo to za chwilę zaczyna się nudzić czasem trzeba coś na jakiś czas schować żeby było od nowa zainteresowanie jeżeli faktycznie uda im się o to fajnie zrobić tak żeby naprawić to i że w ogóle solidne na dłuższy czas to jeszcze rozlozymy