Basen z pilkami/kulkami

ja go wyjmę ale dopiero jak córka już będzie miała gotowy pokój bo  teraz w ten kurz pchać to bez sensu 

ja zawsze postawiam nasz na lozeczko jak robot Stefan odkurza 

i dziś spadł córka tak nie przejęła ze wszystkie kulki wypadły ze wszystkich wolała do pomocy :L 

Tak najlepiej bo dziecko się szybko nudzi zabawkami i zaraz się nie chce bawić nimi a jak sobie część pochowam i później zamienię te zabawki to efekt jest taki jakby były nowe :) super rozwiązanie 

tylko ciekawe czy tak samo będzie wywalać i nie sprzątać 

Miśka na pewno będzie problem ze sprzątaniem, ale dziecko uradowane chociaż:D

taki minus ze piłki walaja sie po całym domu, trzeba uważac zeby się na nich nie przelecieć ;)

ja musze skombinowac kilka małych piłeczek ;) kupiliśmy takiego dinozaura fp który podrzuca piłeczki w rytm muzyki ;) sa też słonie i krokodyle chyba;) w każdym razie małej sie póki co zabawa podoba;) tyle ze piłki gdzies sie rozeszły;) 

Aniss skąd ja to znam, ja też ostatnio szukałam klocków od fp do garnuszka, bo tak gdzieś włożyła, że nie mogłam znależć:p

Nasze Pilki z basenu nawet są u dziadków 

niewkem jakim cudem 

a klocków od garnuszka już X czasu nie widziałam  

U nas też się te piłki wszędzie walają. Chyba je schowam bo nie widzę kompletnie zainteresowania.

O! Garnuszek Klocuszek też go mamy i wczoraj szukaliśmy klocuszków. 4 mamy a kwadrat przepadł na zawsze. Za każdym razem jest wielkie szukanie :D

Czyli widzę, że nie tylko u mnie tak jest... Ja chyba muszę się nauczyć cierpliwości do takich rzeczy, bo nie jestem tego nauczona, zazwyczaj był porządek i nie było problemu ze znalezieniem czegokolwiek;p

u nas z sorterami jest to samo, wiecznie giną kształty 

my teraz to nie wiemy gdzie jest połowa tych zabawek, córka cały czas bawi się na dworze, bo w domu kurz i hałas 

Bo u nas też się kilka pogubiło kiedyś widziałam sorter który miał na sznurkach te kształty i to jest rewelacyjne bo nie giną wiadomo że cena nieco wyższa ale wydaje mi się że naprawdę warto zakupić 

U nas nie ma tego problemu ale staram się segregować zabawki, często kompletować i sprzątac. Aczkolwiek stałe giną mi czapki i opaski 🤭

 

na klocki lego kupiłam w ikei malutkie pudełka - super się sprawdzają 

to u nas pchacz miał te elementy przywiązane na sznurkach 

Ja tez staram się dbać i segregować ale córka i tak gubi niektóre rzeczy 

ja musze po tych remontach to wszystko ogarnąć 

Ja też staram się dbać i na bieżąco wszystko sprzątać, ale czasem się po prostu nie da:D

gorszy dzień i zaraz zaległości