Ja zaczęłam brać femibion od 13 tygodnia ciąży, przed ciąża i w pierwszych tygodniach łykałam tylko kwas foliowy. I dodatkowo luteinę.
ja łykałam kwas foliowy i prenatal
ja też brałam witaminy a kwas foliowy tylko do 3go msc
Mi lekarz kazal brac witaminy maksymalnie 3 razy w tygodniu, poniewaz plod byl duzy (jak cora sie urodzila to miala 4 kg).
Ja w pierwszej ciąży łykałam witaminy codziennie i synek urodził się z wagą 4310g, po porodzie usłyszałam, że witaminy na pewno wpłynęły na wagę dziecka.
Ja całą ciąże witaminy brałam ale nie spotkałam się z opinią, że to ma wpływ na wagę dziecka. Mój maluch miał 3150 jak się urodził.
pierwszy raz słyszę że dziecko sie urodziło duże przez witaminy… ja brałam calą ciążę i mała miala 3.1600… z tego co wiem to dzieci sie rodzą duże jak sie ma cukrzyce w ciąży
O rany, duże dziecko od witamin? co za bzdura!
Co do cukrzycy to się zgodzę, jeżeli ciężarna nie jest pod dobrą opieką lekarską i nie pilnuje diety.
Ja mam cukrzycę ciążową, a mój synek jest malutki, ma na razie 2800, ale jak wiadomo +/- 500gr, do porodu jeszcze 3 tyg., ale i tak w ciagu kilku dni pewnie urodzę, bo mam bardzo mało wód płodowych. Córcia też wg USG wazyła 2800 przed porodem, po porodzie 2300gr. z końca 36tc.
Paracetamol tez w nadmiarze szkodzi…
Opinię o wpływie witamin na dużą wagę mojego synka wypowiedziała młoda położna, która zabierała małego na badania. Ja również powiedziałam jej, że nigdy się nie spotkałam z taka teorią, wszystkie moje znajome brały witaminy a dzieci rodziły się z przeróżnymi wagami, również w granicach 3 kg. Ale ona upierała się, że nie ma potrzeby łykać witamin w ciąży jeśli wyniki są w miarę dobre, i że ginekolodzy źle robią zalecając witaminy do codziennego brania. I na koniec powiedziała: " matki łykają a potem rodzą się takie duże dzieci…"
Ja również pierwsze słyszę o takiej nowinie. Również całą ciąże brałam witaminy ale to dla zdrowia siebie i dziecka.
cornflakess nie wiadomo czy tak na dniach urodzisz… ja też miałam bardzo mało wód płodowych a urodziłam tydzień po terminie ![]()
uważam że zażywanie jakichkolwiek leków w czasie ciąży należy konsultować z lekarzem
A ja tam wiem, że nie ma bezpiecznych leków dla ciężarówek. Wiem co mówię
Jeśli możecie kobitki to omijajcie aptekę szerokim łukiem.
ja o wszystko pytałam lekarza… nawet o to co mam zrobić jak mnie głowa boli… pozwolił mi wziąć pół tabletki apapu
ja nawet przed ciążą bardzo rzadko korzystałam z leków, wiec nie jest to dla mnie większy problem, chociaż jak człowiek się przeziębi to ciężko tak leżeć i leczyć się tylko herbatą z cytryną
ja bralam tylko witaminy i magnez dodatkowo. poza tym jak juz cos chcialam wziac to konsultowalam z lekarzem
ja tez jestem przeciwniczka brania lekow w ciazy i karmiac dziecko. jest tyle metod naturalnych, wiadomo wolniej dzialajacych, ale przeciez zdrowie maluszka jest najwazniejsze
no warto zrezygnować z leków i leczyć się naturalnymi metodami dla dobra maluszka
ja tez nie bralam lekow w czasie ciazy i podczas karmienia… wolalam sie meczyc niz zeby cos sie stalo dla mojego skarba