Bobini czy Lovela

Ja sie wlasnie nad nim zastanawiam :grin: mydełko mamy ale nie zawsze sie sprawdza u nas

Ja odplamiam szarym mydełkiem :smiling_face: teraz kupiłam to co @MamaMalychStopek z Action ale jeszcze nie testowałam :hugs:

1 polubienie

Ja też sobie nie wyobrażam życia bez tego mydła :smile: ja jeszcze czasami odtłuszczacz żółty Meglio używam, obowiązkowo po rosole :blush:
A dr Beckmann to precyzyjny do mazaków mam

Ja jak jest kupa to najpierw namocze odrazu po zdjęciu bodziaka ,ale jeszxze wcześniej zwykłym mydłem zapiore i fajnie schodzi na świeżo.

U nas też bardzo dobrze sprawdza się mydełko galasowe z Rossmana :smiley:

Pierwsze wgl słyszę o takim mydełku , a mam kilka plam różnych to muszę zaraz sobie zobaczyć co to za mydełko żeby mi to nie uciekło :blush::blush:

Kiedyś chyba widziałam je też w biedronce

Wytestowalam to z Action i mogę polecić :hugs: jest super!

To właśnie ja od razu plamy po kupie czy po jedzeniu zapieram tym mydełkiem głosowym z Action a następnie wrzucam do miski na jakiś czas
I dopiero potem trochę pocieram ale już zazwyczaj nie ma plamy. Jak olszy w wodzie właśnie z tym mydełkiem na plamie to nawet nie trzeba za bardzo szorować. A potem wrzucam do prania już w pralce z innymi ubrankami i piorę w płynie do prania i płukania loveli. Bardzo lubię ten zapach tego proszku.

Ja już mam zamówione , po świętach będę je osobiście testować :smiling_face::smiling_face:

1 polubienie

Oo to koniecznie daj znać jak testy :smiley:

A widzisz ja zwyklym mydelkiem zapieram , bo przy AZS synka muszę uważać w czym zapieram a po mydle widzę nawet spoko nic nie podrażnia go.

@Patrycjaw25 No to zupełnie inna sprawa. Mój synek nie ma AZS ani innych problemów skórnych. Więc nie stosuje jakiś specjalnych odplamiaczy ale i tak dla pewności po takim odplamiaczu piorę jeszcze w loveli.
W Twoim przypadku to nic dziwnego że o to dbasz i tego pilnujesz

U mas z action też się super sprawdza. Mam plame, której nie mige się pozbyć i chyba jutro kupie ten odplamiasz z lovely.

1 polubienie

No ja tak walczę z ciuchami starszej ale mam wrażenie, że to walka z wiatrakami

U nas sprawdza się Bobini. Też miałam dylemat, bo Lovela jest bardzo popularna, ale ostatecznie skusiła mnie cena i dobre opinie o Bobini. Używam tego płynu do ubranek mojej córeczki od samego początku i kompletnie nic złego się nie dzieje żadnych uczuleń, wysypek czy podrażnień. :heart:

No ja będę teraz testować ten pink stuff odplamiacz bo kupiłam bo właśnie widziałam o nim dobre opinie

1 polubienie

A mi zapach Loveli nie pasuje… zwlaszcza po wyprasowaniu ubranek mam wrazenie ze zwyczajnie śmierdzą :face_with_peeking_eye:
Bobini z kolei uczula malucha. Ostatnio przerzuciłam się na Jelp i jak na razie bez zastrzeżeń. Oby na dluzszą mete nie uczulil maluszka, bo nie wiem czego moglabym uzywac…

1 polubienie

Każdy ma indywidualny odbiór zapachów. Mi Lovela bardzo pasuje a znowu kupiłam polecany z dobrymi opiniami płyn do płukania i mi nie podchodzi właśnie na ubraniach

Muszę pilnować tego bo co chwilę mój synek się drapie po czole , co mu zniknie to od nowa wychodzi :slightly_frowning_face: niestety to przez nasze ubrania które są prane w zwykłych detergentach a synek tuli się do nas…niestety płyn dla dzieci nie jest w stanie uporać się z ciężkimi plamami.