Ja też sobie przygotowałam grzebień, ale przypomniałam sobie o nim dopiero po porodzie jak wyjmowałam rzeczy z torby
za grzebień podczas porodu służyła mi dłoń męża
na koniec stwierdził, że nie wiedział, że mam tyle siły i bał się, że mu palce połamię ![]()
U mnie niestety żadnych metod przeciwbólowych nie zastosowano, położna prawie wogóle do mnie nie zaglądała
skończyło się na CC ,przez brak postępu porodu,ale tym razem przy drugim porodzie będę lepiej przygotowana ![]()
dzięki @CanpolBabies_Redakcja za wyjaśnienie jakie metody wspomagania mamy podczas porodu, dla niektórych to nowość,dla niektórych kwestia przypomnienia, najważniejsze jednak abyśmy się nie bały prosić o wszelką pomoc w trakcie porodu,czy będziemy z osobą towarzyszącą czy same,mamy prawo do rodzenia "po ludzku"![]()
A ja Wam powiem, że przy pierwszej ciąży zaskoczyły mnie skurcze jakie miałam już po wszystkim. Myślę, że nie byłam na to przygotowana bo położna nic mi nie wspominała o tym
ale mimo znieczulenia jeszcze działającego po cesarce były tak mocno odczuwalne, że naprawdę byłam zaskoczona. Byłam raczej przygotowana na ból samej rany, a tu jeszcze takie atrakcje ![]()
Przy pierwszym porodzie dostałam znieczulenie i powiedziałam że nigdy więcej, anestezjolog źle mi podała, zdrętwiała mi połowa ciała a ból dalej było czuć, za to drugi poród bez znieczulenia wspominam dużo lepiej choć skurcze były dużo gorsze ![]()
![]()
Dziękujemy z podzielenie się doświadczeniami ![]()
Bardzo dziękujemy ![]()
![]()
Trzymamy kciuki, żeby wszystko przebiegło pomyślnie
![]()
Dziękujemy za komentarz i Twoją historię ![]()
Szłam do porodu z przygotowanym planem i ciałem, aby świadomie sobie z tym bólem móc poradzić. Zależało mi uniknąć znieczulenia zewnątrzoponowego. Finalnie się udało
urodziłam wyłącznie z użyciem gazu. Miałam przygotowany grzebień do ściskania (i piłeczkę z gąbki), o którym mówią Dziewczyny, ale nie użyłam go, bo tak skupiałam się na oddychaniu i wdychaniu gazu, że zupełnie o nim zapomniałam
Mąż masował mi okolicę lędźwiową w momencie skurczu, i przypominał o oddechach. Taki masaż naprawdę robi robotę
poród od rozpoczęcia silnych skurczów trwał około 5-6h. Był to mój pierwszy poród. Nie da się powiedzieć, że nie jest to silny ból, ale każda z nas ma w sobie tak wiele siły, o której nawet nie ma pojęcia, i o którą się nawet nie podejrzewa ![]()
Te, które czekacie na ten dzień, wiedzcie, że jesteście silniejsze niż Wam się wydaje
jestem przekonana, że poradzicie sobie idealnie ![]()
Miałam gaz ale nic mi nie dawał ogólnie . Mój poród bolesny ale krótki więc dało się przeżyć ![]()
Ja tez mialam ten gaz ale tez wogole mi nie pomogł nawet na haju nie bylam ![]()
![]()
![]()
Weszłam tu aby poczytać o Waszych przeżyciach. Ja nie doświadczyłam bólu jaki towarzyszy przy porodzie SN, nawet nie miałam skurczy. Rodziłam 2 razy przez cc i trochę mam niedosyt, że nie było mi dane, ale zdrowie i przede wszystkim życie moich dzieci jest dla mnie najważniejsze, dałam się dla nich pociąć z miłości ![]()
Ja też już jestem po drugiej CC, mały jest ze mną. Ja podobnie jak Ty nie miałam skurczy podczas pierwszego porodu i ze strachu o dzidziusia zdecydowałam się na drugą CC. Teraz mnie boli ale do wytrzymania, i paracetamol pomaga, więc to ciężko nawet porównywać z SN.
@daga1271 czy podczas drugiej cesarki miałaś wycinaną poprzednią bliznę, czy to jest jakoś omijane, czy w tym samym miejscu ? ![]()
Przepraszam że tak późno byliśmy w szpitalu
dokładnie były pozostałości błon płodowych
Tak miałam wycinaną bliznę. Chyba zawsze się tak robi, bo miałam konsultacje z fizjo uro to mówiła że podczas drugiej się wycina i dlatego te dolegliwości bólowe mogą być większe
A czy przez to zauważyłaś, że blizna jest większa? Ostatnio z koleżanką rozmawiałam, która również miała dwie cesarki i mówiła, że tak jak po pierwszej to nawet nie miała śladu, tak teraz ma solidną bliznę.
Nie wiem, bo jeszcze mam brzuch i nie widzę tej blizny
ja miałam bardzo brzydka pierwsza Blizne, bardzo mi się rozrosła, więc się cieszę że jest wycięta. Może teraz jakoś lepiej zadbam albo sama się lepiej zagoi
Kiedy urodziłaś? Gratulacje
![]()