PattMaz moja siostra uzywala wszystkiego i tylko camilia pomagala, a zabkowanie przechodzila strasznie
Na każde dziecko co innego pomaga. Jednak mysle ze nie tyle specyfik na dziąsła co masaż jak się nakłada też dużo pomaga
Myślę jednak, że masaż sam w sobie nie jest w stanie dużo pomoc na silny ból. Ile takiemu dziecku bedziemy masować te dziąsla, jak zaraz zaczyna się ddenerwowac.
Aga nie każde dziecko tak reaguje. Bo tak samo jak gryzak wsadza i dusi dziadelko tak samo palec działa
Ja ostatnio masowałam córce dziąsełka i dała sobie chwilkę i zaraz odpychała rączka i się złościła sama wzięła sobie tą szczoteczkę i gryzła. W nocy miała lekką temp. a rano już był ząbek na wierzchu. Mamy już pięć :)
Paatka, to świetny wynik:) Nam w dalszym ciągu brakuje jeszcze 4. Czekamy, czekamy i nic.
Mój nie lubi jak się mu masuje, woli sam sobie gryźć.
Pataka ale super, a my wciąż czekamy. Syn ostatnio jest nie do zniesienia. Jejku tak mi go szkoda , nie dość, że pewnie jakieś skoki rozwojowe, to jeszcze zabki.
Aga u nas brakuje 6 ale za jakiś czas dwa wyjdą bo je widać
Gugus.A, na szczescie z biegiem czasu będzie coraz lżej. Teraz, jak zostało nam tylko 4, to już nie jest taką marudą, na poczatku idą praktycznie jeden po drugim lub w małych odstępach czasu. Trzeba przetrwac. Badzcie dzielni.
Aga u nas teraz więcej zębów na raz idzie niż na początku
Aga masz racje trzeba to przetrwać ;) damy rade
Dziewczyny czy u was też była taka sytuacja że jak dzieci ząbkowaly chodzi mi o te dalsze zęby już trójki czwórki to też wiecznie byłyście pogryzione przez wasze maluchy moje dziecko dzisiaj wychodzi z siebie do tego stopnia że mam dość rano albo w nocy no sama nie wiem wczoraj miał jeszcze taką ogromną bańkę na dziąśle a rano gdy się śmiał zauważyłam że już delikatnie przebiła się czwórka na dole gryzie mnie przez cały dzień do tego stopnia że już mam dość Ja wiem że on nie robi tego specjalnie tylko po prostu ze złości i bezradności bo swędzą i bolą go dziąsła non stop chodzi z cumlem z tej złości próbuję całego wsadzić go do buzi wtedy Ciągnie go na wymioty No po prostu masakra Pocieszam się tylko tym że to już bliżej niż dalej zęby ostatnio idą tak na potęgę że już nawet sama nie jestem w stanie stwierdzić ile on ich tam w buzi ma bo nie da sobie zobaczyć staramy się zawsze dbać o higienę jamy ustnej i myć ząbki natomiast tak zastanawiam się czy przez te kilka dni jest sens męczyć dziecko i drażnić mu dziasla szczoteczką czy to faktycznie mu pomoże czy wręcz przeciwnie wywoła odwrotny efekt bo sprawie mu tylko ból zawsze staram się poprawić po nim mycie ząbków Natomiast dzisiaj to już odpuściłam daję mu szczoteczkę i pozwalam umyć tylko tyle na ile on uważa że jest w stanie naprawdę pozazdrościć tym rodzicom którzy nie wiedzą co to ząbkowanie nam od samego początku trafił się taki egzemplarz i taki pakiet z tymi wszystkimi ciężkimi dolegliwościami typu kolki właśnie ciężkie ząbkowanie i tym podobne
Pina czwórki to ty już blizej niz dalej ;) u nas jeszcze rządnego nie ma i najbardziej tego ząbkowania się boję;(
Pina musicie jakoś się przemęczyć... mojej chyba też zaczynają iść zęby, bo dziąsła jakieś dziwne, gryzie wszystko co popadnie, wczoraj maruda cały dzień, dobrze, że noc przespała...
MamaEm a smarujesz czymś?
Mam dentinox ale czy to coś daje?
Hej, ja używam bobodent z rumiankiem i działa bardzo fajnie i nie podrażnia skóry dziecka, można go nabyć tutaj https://www.aptekawawa.pl/kategoria/dziecko/zdrowie-dziecka/zabkowanie/ pozdrawiam i dziękuję za inne opinie
Mamaem nie pomaga? Ja smarowałam i widziałam wyraźną ulgę. U nas się już 2 ząbki przebiły. Najlepiej że w czasie covida i teraz nie wiem czy gorączka to była covidowa czy ząbkowa. Zobaczymy przy kolejnych. Pina mnie przy tych 2 maluch gryzie więc wolę nie myśleć co będzie dalej.
u nas ulga była, ale chwilę tyle by zjadł posiłek.
Pina współczuję domyślam się, że to może być denerwujące. Moją mała zębów nie ma jeszcze ale przy każdej okazji próbuje ssać moją rękę jak ją noszę i też zaczyna mnie to wkurzać