Bolące ząbkowanie

nati mojej pierwsze jedynki wyszły jak miała 9 miesiece a potem zbyt szybko nie wychodziły...teraz to sie obawiam jak beda wychodzic 5 ale nie wiem kiedy to nastapi

Nie wiadomo czy lepiej jak wszystkie w miarę bluskim odstępie wychodzą czy lepiej raz na kilka miesięcy żeby dziecko się nie męczyło tak 

Nam pierw dwójki górne wyszły jak miała 10 miesięcy 

Rozzanet no własnie ciezko stwierdzić ale jak mojej wszystkie 4 wychodiły na raz to miałam dość patrzenia jak sie męczy,wszystko ja bolało,i stwierdziłam ze lepiej by miała pojedyńczo,

Niestety każdy musi to przecierpieć jakoś 

Biedne te nasze dzieci , że muszą się tak namęczyć:(

nie wyobrażam sobie tego bólu jak to sie musi przebijać :(

jeszcze kilka na raz :(

oj biedne te dzieci biedne tyle czasami wycierpią na raz

Dokładnie, nic dziwnego, że marudzą czy płaczą 

Najgorsze chyba te 5 ;( 

Nie strasz :( 

Najgorsze jest to że tym dzieciom za bardzo nic nie pomaga. Bo te maści czy gryzaki to tak naprawdę chwilowa ulga i tyle. Biedaczki muszą to po prostu przejść :( 

 

One biedne a my razem z nimi, bo zmęczeni i nie wiemy jak pomóc...

Ten dentinox właśnie dosyć słaby jest więc rzeczywiście to tylko chwilowa ulga dla dziecka. Ja próbowałam tym posmarować sobie dzuaslo to czułam przez parę sekund jakiś smak i mrowienie tylko 

Roznet a co u ciebie lepiej sie sprawdza? Ja to pamietam jak corka sie meczyla i tez ten dentinox byl w apteczce u nas ale najgorzej jednak bylo z 5 ;/ to dopiero ibufen pomagal 

Nie mamy nic innego, też ten dentinox tylko i gryzaki. Ale na razie to było wystarczające 

Ja używałam dentonix, camilie i gryzaczki 

mój własnie nie chce w ogóle gryzaków on to po prostu płacze i tylko mama, rączki to mu pomaga. Dentinox to tyle, że go uśpię lub nakarmię i zaraz ponownie zaczyna sie szał 

Muszę wypróbować ten dentinox z lodówki następnym razem 

Mi szkoda co chwile podawać te żele maści itp faszerować cały dzień i noc 

wole już przez dzień te gryzaki czy jakieś schłodzone owoce typu winogrono dac w tych skoczkach do jedzenia 

u nas to naprawdę pomagało taki schłodzone 

a na noc już wole podać coś przeciwbulowego